kajaki
forum
sklep

Najdłuższy stół na świecie

Niemcy pobili rekord biesiady przy wspólnym stole. 20 tysięcy ław stanęło na 60-kilometrowym odcinku autostrady A40 między Duisburgiem a Dortmundem. To jedna z najbardziej ruchliwych tras w Niemczech

Najdłuższy stół na świecie
Fot. Christoph Bieniecki
data publikacji: 2010-07-18

autor:
Iwona Muszytowska-Rzeszotek

Główną arterię komunikacyjną regionu, którą dziennie pokonuje 300 tysięcy pojazdów, Niemcy zamknęli na kilka godzin. Impreza wystartowała o 11.00 i zakończyła się o 17.00. Pomysł był prosty. Zamykamy A40, stawiamy stoły i świetnie się bawimy.

Impreza zorganizowana została w ramach Europejskiej Stolicy Kultury 2010. W tym roku obok tureckiego Stambułu i węgierskiego Pecsu, także Essen w Zagłębiu Ruhry jest Europejską Stolicą Kultury. Organizatorzy liczyli na 40 tysięcy osób, które przy stole zasiądą i milion, który imprezę odwiedzi. Dziś już wiadomo, że w biesiadzie przy najdłuższym stole świata bawiło się 3 miliony osób. Do ustawienia instalacji zatrudniono 5 tysięcy pracowników oraz 4 tysiące wolontariuszy.

Pomysłodawcą festynu był Fritz Pleitgen, szef komitetu organizacyjnego Ruhra 2010, który podobnych projektach uczestniczył w Nowym Jorku w latach 80-tych. Tam zamykano regularnie autostradę w sobotę i niedzielę, oddając ją do użytku wyłącznie spacerowiczom, rowerzystom i rolkarzom. W organizacji festynu partycypowały władze miast, leżących wzdłuż zamkniętej autostrady A40, jak Dortmund, Bochum, Gelsenkirchen, Essen, Mülheim an der Ruhr, Oberhausen i Duisburg.

foto
Fot. Christoph Bieniecki

Tego dnia prywatne samochody trzeba było zostawić w domu. Dojazd możliwy był tylko na rowerze, rolkach lub na własnych nogach. Wybrane odcinki 60-kilometrowego stołu, można było sobie rezerwować wcześniej. Na miejsca siedzące obowiązywały bilety po 25 euro. Spacerować po autostradzie mógł każdy. Z propozycji skorzystały firmy, które w ten sposób organizowały biesiady dla swoich pracowników, restauratorzy, firmy gastronomiczne oraz osoby prywatne, które w tak oryginalnych okolicznościach świętowały np. swoje urodziny a nawet ślub. Zwiedzający mogli posłuchać koncertu orkiestry grającej na ukulele, czy obejrzeć pokaz sukienek. Stoły na autostradzie zarezerwowali sobie także regionalni kabareciarze, aktorzy, teatry, kluby sportowe, stowarzyszenia, klasy szkolne. Przy stołach zasiedli goście z Polski, Rosji, Hiszpanii, Holandii, Stanów Zjednoczonych.

- To będzie największy festiwal uliczny na świecie, spotkanie kultur, narodowości i pokoleń, przy jednym stole - zapowiadali organizatorzy. Akcja nosi nazwę „Still-Leben Ruhrschnellweg" - czyli „Martwa natura na autostradzie". Motto wydarzenia brzmiało:„Stół jest twoją sceną". Każdy mógł, więc zaprezentować przed setkami widzów swój zespół, hobby, klub czy po prostu grupę swoich znajomych. Jedyną zasadą uczestnictwa w zabawie było zaprezentowanie ciekawego programu. Kawałek stołu pokryty został rekordowym obrusem o długości 5650 m, który uszyty został w ciągu dziesięciu tygodni przez kilka tysięcy dzieci. Na całej długości trasy A40 gdzie rozstawiony został najdłuższy na świcie stół, ustawiono ponad 100 samochodów - chłodni z napojami i przekąskami dla gości. Stołów było 20 tysięcy, ławek 40 tysięcy. Przywieziono je 60-cioma ciężarówkami i rozładowano za pomocą 140 wózków widłowych. Te liczby są imponujące.


czytaj więcej:

123

kategorie: znane miasta kultura

fotofotofotofotofotofotofotofotofotofotofotofoto
Polub zwinkę:
komentuj zostaw komentarz:
podpis: *




turing < przepisz tekst z obrazka po lewej




aktualnie brak komentarzy, możesz być pierwszy!
 
zobacz też:
podobne artykuły:
Ostrza szalonego Muramasy
Niezwykła wystawa japońskiego uzbrojenia w Kamienicy pod Gwiazdą w Toruniu
Camino tinto - dzień 18
Camino długo wchodzi do Leon. I dobrze, bo Zając kuruje się idąc.
Zanim skończył się asfalt
Początek wyprawy do Workuty - trasa do Moskwy
Zanim pamięć pożre tundra
Rozpoczęły się zdjęcia do filmu dokumentalnego o Workucie
Rusz z nami na Workutę!
Ekspedycja Workuta Bajdarata 2011
Zwinka wraca do Workuty
Wracamy do Workuty. Zimą 2011 roku wyruszy z Torunia wyprawa na skraj świata
Jerozolima – do utraty zmysłów!
Tu mędrcy popadają w szaleństwo, a szaleńcy stają się jeszcze bardziej szaleni...
Camino tinto - dzień 17
Kto na Camino pierwszy wpadł w trans? Zając, oczywiście. Słuchacz liści.
SKYWAY 2010 - światła na Układ
Międzynarodowy Festiwal Światła SKYWAY 2010 - fotoreportaż
Skyway - światło nad Toruniem
Międzynarodowy Festiwal Światła w Toruniu
Camino tinto - dzień 15
Pustynne dziś Camino, a na końcu szara, niepozorna siostrzyczka robi hokus pokus
 
© zwinka.pl 2018, portal podróżnika, podróże, wyprawy, przygody | o nas | kontakt | współpraca | zasady | partnerzy | polityka prywatności | regulamin | podążaj za zwinką na