camino

(19) w tej kategorii:

1-15 | 16-19 | nastepna

2011-04-16
Camino tinto - dzień 18
Wolność dla Leon, owce w mieście, wieżowce bez okien, liście jak słonie - nic nie dociera do człowieka opętanego nivomanią. Chyba, że bracia Hiszpańczycy wydrą ryja do czwartej. »

2010-11-07
Camino tinto - dzień 17
Przejść ponad trzydzieści kilometrów, by nauczyć się sztuki smażenia bez tłuszczu i pogadać o medytacji przy winie za cztery euro. Jakże sensownie spędzony dzień! »

2010-10-15
Camino tinto - dzień 16
Zamajaczył ten Koniec Świata, oj, zamajaczył. Nagle wszystko stało się możliwe. Z każdym krokiem sączył się do mego łba pomysł, by przyspieszyć zdecydowanie i przegonić własne plany. »

2010-08-06
Camino tinto - dzień 15
Długie, mozolne, zamuszone, dojście do miasta pełnego przyjaciół i ciepłych energi - tak to dziś wspominam. Carrion to druga miejscowość, po świętym Villamayor de Monjardin, w której czuję moc.  »

2010-07-16
Camino tinto - dzień 14
Deszcz, potem upał. Płaczące pustynne miasto. Dalej Meseta w najlepszym wydaniu. Ukrop. Tu gdzieś przebiega granica życia i śmierci. A jacyś porąbani zwolennicy straszenia próbują mnie trafić kościotrupem?   »

2010-07-01
Camino tinto - dzień 13
Zaj nawet nie wie, jak tu doszedł. Odpłynęła mi Indianka. Jak cudnie wolno można iść. Kinhin między rundami zazen? Nie, wolniej. Hontanas poznawane klatka, po klatce. Bajkowe miasto w dolinie pustyni. »

2010-06-14
Camino tinto - dzień 12
Camino de Santiago
Scott olśniony z rana. I to grzałką. Dzisiaj czeka nas wielkomiejskie życie. Tapas, tinto, baras. Fajnie jest znać całe miasto. Burgos należy do pielgrzymów. Oni są tu u siebie. Nagle wszyscy widzą znajomych. »

2010-06-01
Camino tinto - dzień 11
Camino de Santiago
Długie podejście na powitanie. Tak zwana żołnierska zaprawa. Aż do mokrego grzbietu. I jeszcze wyścig do szczytu. Kto pierwszy - my, czy Słońce? Szkoda, że te góry już się kończą. Ale, spoko, będą następne. »

2010-05-17
Camino tinto - dzień 10
Czy jesteśmy na pustyni? Gdzie ludzie? Tylko wymarłe, zrujnowane domy, głuche wioski i drogi łaczące wzgórza, którymi nic nie jedzie. Wszystko już tu było. Sucho. Daleko. Jesteśmy razem, mamy tylko siebie. »

2010-05-02
Camino tinto - dzień 9
Bliższe spotkanie z kijkami trekkingowymi. Na diabła je targać? Opanowałem kolejny atak nivomanii - na razie nie kupimy radzieckiego wszędołaza. Tymczasem Francuzi nie mogą zrozumieć rodaka, który zgubił żonę. »

2010-04-12
Camino tinto - dzień 8
Warto przejść ładny kawałek, by dotrzeć tam, dokąd po lecie spędzonym u nas odlatują bociany. Część wybiera Afrykę, ale większości wystarcza Hiszpania. Nie dziwimy się. Cigüeña zwą tutaj naszego Gucia. Też ładnie. »

2010-04-04
Camino tinto - dzień 7
Wpadamy w rytm. Marsz wciąga, jak narkotyk. Myli nam się, kogo i gdzie spotkaliśmy pierwszy raz. Wsiąkamy w Drogę. Teraz to my zaczepiamy przechodniów krzycząc: Buenos dias! Dojrzewa przepis na spaghetti à la Camino. »

2010-03-27
Camino tinto - dzień 6
Dzień Słońca i dobrych znajomych spotykanych na trasie. Wszyscy dziś idziemy do Viany. Przypadek? Po drodze święty but, cudowny wazon, owieczka się rodzi obok szlaku. A Harrison Ford ulega cudownej przemianie. »

2010-03-18
Camino tinto - dzień 5
Gdybyśmy wiedzieli rano, że trafimy do Villamayor de Monjardín... Do takich miejsc powinno się nie chodzić, a biegać i to z szeroko rozłożonymi ramionami. A jeszcze po drodze wino leją za darmo. Chyba się zaczęło.  »

2010-03-11
Camino tinto - dzień 4
Szlak Camino de Santiago
Wystarczy postawić żelazne sylwetki pielgrzymów w dobrym miejscu, a każdego dnia setki ludzi zrobią sobie akurat tu zdjęcia. Wspólne fotografie łączą. To pierwsza więź, która potem rozkwita wieczorem w schronisku. »


1-15 | 16-19 | nastepna


zobacz też:
Ostrza szalonego Muramasy
Niezwykła wystawa japońskiego uzbrojenia w Kamienicy pod Gwiazdą w Toruniu
Żony Arkadego Fiedlera
O przygodach Arkadego Fiedlera na Madagaskarze
Polski łazik najlepszy na świecie!
Hanksville, Utah, 5 czerwca 2011 r. ?
Książka o Workucie
Jeszcze w 2011 roku na polskim rynku ukaże się książka o wyprawie do Workuty
Camino tinto - dzień 18
Camino długo wchodzi do Leon. I dobrze, bo Zając kuruje się idąc.
Zimowa wyprawa offroadowa do Workuty
DZIENNIK WYPRAWY: 31 marca. W Toruniu planujemy być w piątek 1 kwietnia, o godzinie 14.30
Zanim skończył się asfalt
Początek wyprawy do Workuty - trasa do Moskwy
Richter Expedition Aconcagua 2011
Łukasz nie widzi, Piotr nie ma płuca, 29 stycznia zdobyli Aconcaguę!
Toruń - Workuta - Bajdarata
DZIENNIK WYPRAWY: 26 marca. Nerwy nam puszczają. Przyjaźń polsko-rosyjska wisi na włosku...
Zanim pamięć pożre tundra
Rozpoczęły się zdjęcia do filmu dokumentalnego o Workucie
Rafał Ziobro - wpław przez Cieśninę Magellana
Jako pierwszy Polak i dziewiąty człowiek na świecie...
Rusz z nami na Workutę!
Ekspedycja Workuta Bajdarata 2011
 
© zwinka.pl 2012, portal podróżnika, podróże, wyprawy, przygody | o nas | kontakt | współpraca | zasady | partnerzy | podążaj za zwinką na