kajaki
forum
sklep

W 99 dni przez Atlantyk!

Dziś (2 lutego) polski kajakarz Aleksander Doba dowiosłował do małej brazylijskiej wioski rybackiej Acaraú i po raz pierwszy od blisko 100 dni postawił stopę na suchym lądzie – brawo Oleeek!

W 99 dni przez Atlantyk!
Aleksander Doba, Dakar / Fot. Lamin Sanyang, Arsoba Travel

Więcej o Transatlantyckiej Wyprawie Kajakowej:

data publikacji: 2011-02-02

Wielka Transatlantycka Ekspedycja Kajakowa rozpoczęła się 26 października 2010 roku. O godzinie 14:30 (czasu polskiego) polski podróżnik odbił od brzegów Dakaru w Afryce i obrał kurs na Amerykę Południową.

Zakładany dystans 3500 km Doba planował przepłynąć w około 60 dni. Celem był brazylijski port Fortaleza. Sztormy, niesprzyjające prądy i wiatry nieco zmodyfikowały plany. Po 99 dniach, 3 godzinach i przebyciu ok 5370 km otwartego oceanu w towarzystwie kilku mało sympatycznych barrakud, podróżnik dobił do rybackiej miejscowości Acaraú w Brazylii.

Aleksander Doba jest czwartym człowiekiem w historii, któremu udało się przepłynąć przez Atlantyk kajakiem. Pierwszy dokonał tego w 1928 roku kapitan Franz Romer. Przepłynięcie z Kanarów na Virgin Islands zajęło mu 58 dni. W 1956 na podobny wyczyn poważył się Hannes Lindemann. Obydwaj kajakarze korzystali jednak z pomocy żagli. Na listę kajakarzy – pogromców Atlantyku w 2001 roku wspisał się także Peter Bray, który w 76 dni przewiosłował trasę z Nowej Fundlandii do Irlandii.

foto

Niezwykłość wyczynu Olka Doby, poza wszelkimi trudnościami, które można (lub nie) wyobrazić sobie w takich okolicznościach, polega między innymi na tym, że nikt wcześniej nie przepłynął kajakiem z kontynentu na kontynent. Jako pierwszy kajakarz, któremu taki plan się powiódł, Aleksander Doba przechodzi dziś do historii.

Na lądzie przywitał strudzonego podróżnika ambasador RP w Brazylii Jacek Junosza Kisielewski oraz opiekun wyprawy Jerzy Arsoba. Kajakarz ma się teraz poddać badaniom w Centrum Analiz Lekarskich w Fortalezie. Później zamierza odpocząć dwa tygodnie i... ruszyć w dalszy rejs - do Waszyngtonu.

kategorie: wyprawy kajaki Brazylia Atlantyk Ameryka Południowa Afryka

Polub zwinkę:
komentuj zostaw komentarz:
podpis: *




turing < przepisz tekst z obrazka po lewej




komentujkomentarze internautów:

fotka
~szuwarek
2011-02-03 00:01
*   (+odpowiedz)
Czapki z głów! To największy wyczyn polskiego podróżnika od lat. A może od zawsze!
 
zobacz też:
podobne artykuły:
KajMaK 2016
III Toruńska Kajakowa Masa Krytyczna
Pogadać z Aurorą
Niepełnosprawny i jego wózek za kręgiem arktycznym "zapolują" na zorzę...
Sezon zainaugurowany!
Otwarcie Sezonu Turystycznego w Toruniu
Struga Łysomicka - kajakiem przez Las Piwnicki
Zwinka korzysta z roztopowej wody - zimowy spływ Strugą Piwnicką
Mieni się jesień na Mieni
Pierwszy spływ zwałkowy w życiu... (rzeka Mień)
Sezon na wiślane wraki
Zwinka nie mogła tego przegapić - przy tak niskiej wodzie Wisła odsłania swe sekrety
Imprezy integracyjne na wodzie
Czasem trzeba odpłynąć.. By odzyskać motywację!
Dla każdego coś mokrego
RELAKS, PRZYGODA, ADRENALINA - agencja kajakowa ZWINKA zaprasza na spływy!
Zwałkoholizm - studium nałogu
kajakarstwo zwałkowe
Nizinna alternatywa dla kajakarstwa górskiego...
Struga Łysomicka - kajakowy raj okresowy
Zwinka penetruje dopływy Wisły
Prijon taifun - kajak legenda
Test najstarszego kajaka polietylenowego świata
Trzy dni gniewu Wisły
Humory Królowej poczuliśmy na własnej skórze...
Górski nurt na opłotkach Torunia
Wilcza Struga - dzika siostra toruńskiej Bachy. Relacja ze spływu.
 
© zwinka.pl 2018, portal podróżnika, podróże, wyprawy, przygody | o nas | kontakt | współpraca | zasady | partnerzy | polityka prywatności | regulamin | podążaj za zwinką na