Bear Grylls? Nie, Les Stroud
...cd.Odpowiedź jest prosta. Być może w jego sytuacji ja również bym się sprzedał. Choć wolałbym jak Les Stoud. Kanadyjczyk, stosunkowo mało w Europie popularny. W Kanadzie trochę z tym lepiej, ale na status gwiazdy nie zasługuje na pewno.
Niespecjalnie piękny, łysiejący, czasami wręcz niedbały. Bardzo mało dynamiczny – robi dokładnie tylko to, co musi. Trzyma się założenia, że powinien przetrwać tydzień – w kanadyjskiej puszczy, na pustyni w Australii albo bezludnej wyspie, gdzieś na Oceanii. Jedyny bonus, jaki sobie daje, to z pozoru bezwartościowe klamoty i dobry nóż. Zapewne w życiu nie wszedł na Mount Everest, ani nie latał u szczytu toposfery balonem... Dlatego więc żaden kamerzysta nie palił się do filmowania faceta po pięćdziesiątce.
Ale gdybym miał z kimś iść przez mokradła, to na pewno z nim, bo za tamtym angielskim komandosem, nie zdążę na pewno. Les Stroud ma czas. Nie trzeba gonić, jak przez miasto. Warto zapalić ogień, poszukać jakiegoś schronienia, poszukać czegoś do jedzenia, mogą też być robaki. Rozejrzeć się, zastanowić. Skoro wokół mam bezkres i bezludzie, to nic nie pogania.
Wiele lat temu na innestany.pl napisałem felieton o filmie „Ostatni traper”. Naiwnie chcę wierzyć, że i Les Stroud zna ten paradokument.
czytaj więcej:
12
kategorie:
wyprawy
ekstremum
zostaw komentarz:
komentarze internautów:2011-01-16 12:36
(+odpowiedz) Przedostatni akapit jest piękny. Jak już gdzieś dotrę, to chcę poczuć klimat tego miejsca. Okropne jest to, że w dzisiejszym świecie ludzie nie mają czasu na nic, a może raczej wydaje im się, że go nie mają, bo tak naprawdę wielu woli narzekać na brak czasu i lenić się, zamiast zabrać za coś konstruktywnego. Do komentarza indian: Zawsze uważałam, że media są właśnie po to, żeby mówić prawdę. Oczywiście, że nie zawsze tak jest i ludzie będą oglądać to, co po prostu dla nich ciekawsze. Ale jeżeli chodzi o to, kto jest prawdziwym podróżnikiem i prawdziwą (nie wykreowaną przez media) gwiazdą, to zdecydowanie wygrywa Les Stroud.
2011-01-16 14:11
(+odpowiedz) 2011-01-11 12:26
(+odpowiedz) Medialnie Bear bije tego drugiego na łeb, Ultimate Survival jest dużo ciekawszym programem, a to w sumie chyba chodzi w TV, bo raczej nie o prawdę...
DZIENNIK WYPRAWY: 31 marca. W Toruniu planujemy być w piątek 1 kwietnia, o godzinie 14.30
Łukasz nie widzi, Piotr nie ma płuca, 29 stycznia zdobyli Aconcaguę!
DZIENNIK WYPRAWY: 26 marca. Nerwy nam puszczają. Przyjaźń polsko-rosyjska wisi na włosku...
Z kontynentu na kontynent. Transatlantycka Wyprawa Kajakowa.





















