SKYWAY 2010 - światła na Układ

W Toruniu zakończył się festiwal SKYWAY. Przez trzy wieczory charakterystyczne budowle miasta na oczach widzów przeistaczały się w planety...

SKYWAY 2010 - światła na Układ
SKYWAY 2010 / zdjęcia: Adrian Klinikowski (Grand)

Więcej informacji o festiwalu SKYWAY:

data publikacji: 2010-08-29

Spacer ulicami starego grodu, jak kosmiczna podróż przez Układ Słoneczny. A raczej artystyczną wariację na temat Układu: poszczególnych planet, naszej gwiazdy i nie tylko... Wszystko za sprawą świetlnych instalacji stworzonych przez artystów z Anglii, Portugalii, Brazylii i Polski. Już po raz drugi Toruń gościł w swej przestrzeni Międzynarodowy Festiwal Światła.

Rolę Słońca przyjął, w naturalny sposób, Ratusz Staromiejski. Merkurego wypatrzeć mogliśmy na charakterystycznej bryle toruńskiego Aresztu Śledczego, zwanego Okrąglakiem. Wenus zajaśniała na fasadzie Teatru Wilama Horzycy, Mars na budynku Centrum Sztuki Współczesnej. Jowisz, ku uciesze dzieciaków, zwizualizował się w płaszczyźnie poziomej - na bruku Fosy Staromiejskiej. Saturn wykwitł w ruinach zamku krzyżackiego, a Uran przy Baju Pomorskim. Dalsze planety, zgodnie z umownym modelem, w dalszych dzielnicach miasta. Neptun na Bydgoskim Przedmieściu, Pluton - na Rubinkowie.

Co z Ziemią? Ziemia aż zaiskrzyła od symboliki. Performerska akcja rozegrała się na dachu gmaszyska peerelowskiego domu handlowego Uniwersam. W rytm warkotu pił do metalu i elektronicznej muzyki, w kłębach dymu wielki neon, niby meteoryt, zstąpił na Ziemię. A konkretnie na ulicę Szeroką - główny deptak miasta. Przez tyle lat odciskał swój ślad w miejskim krajobrazie, a teraz runął zwiastując rychłą rozbiórkę całego budynku.

foto

Po festiwalu SKYWAY można było, być może, oczekiwać więcej. Nie wszystkie instalacje okazały się tak spektakularne, jakby się chciało. Kosmiczne inklinacje niektórych dzieł sprawiały wrażenie przypadkowości, jakby trochę na siłę wtłoczono je w zapotrzebowanie „Wszechświata kultury" - hasła, które prowadzi Toruń do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury.

Jednak klimat imprezy jest, bez dwóch zdań, wyjątkowy. Poświadczyć mogą tłumy torunian i turystów, które przez trzy wieczory lawirowały niby satelity, czy raczej sondy, pomiędzy kolejnymi punktami kosmicznego układu sztuki. Zgodnie z zapowiedziami Portugalczyka Mario Caeiro, dyrektora programowego Festiwalu Skyway - stając się nie tylko obserwatorami, ale też współtwórcami tego wydarzenia.

kategorie: kultura kosmos

fotofotofotofotofotofotofotofoto
komentuj zostaw komentarz:
podpis: *




turing < przepisz tekst z obrazka po lewej




aktualnie brak komentarzy, możesz być pierwszy!
 
zobacz też:
z tego tematu:
Skyway - światło nad Toruniem
Międzynarodowy Festiwal Światła w Toruniu
podobne artykuły:
Ostrza szalonego Muramasy
Niezwykła wystawa japońskiego uzbrojenia w Kamienicy pod Gwiazdą w Toruniu
Książka o Workucie
Jeszcze w 2011 roku na polskim rynku ukaże się książka o wyprawie do Workuty
Camino tinto - dzień 18
Camino długo wchodzi do Leon. I dobrze, bo Zając kuruje się idąc.
Gwiezdna drużyna ZSRR
Opowieść o losach członków pierwszej grupy radzieckich kosmonautów
Camino tinto - dzień 17
Kto na Camino pierwszy wpadł w trans? Zając, oczywiście. Słuchacz liści.
Polska flaga na Marsie
Czy Polska ma szansę odegrać rolę w podboju Marsa?
Camino tinto - dzień 15
Pustynne dziś Camino, a na końcu szara, niepozorna siostrzyczka robi hokus pokus
Najdłuższy stół na świecie
Najdłuższy stół biesiadny na świecie - Duisburg - Dortmund
Góra Krzyży - ważny pagórek
Nikomu nie udało się ich policzyć. Jedni mówią o 300 tysiącach, inni o milionie.
Ewangelia Judasza, czyli wywiad z Jezusem
Odnaleziona w latach 70-tych księga wcale nie jest zapisem zdrady...
Camino tinto - dzień 12
Camino de Santiago
Burgos. Wreszcie duże miasto. Śmierdzi, ale ma swoje zalety.
 
© zwinka.pl 2012, portal podróżnika, podróże, wyprawy, przygody | o nas | kontakt | współpraca | zasady | partnerzy | podążaj za zwinką na