kajaki
forum
sklep

Colty i kapiszony

Kowboje dziś mają konkurencję - Spidermana i Buzz Astral'a. Jednak moda na Dziki Zachód nie przeminie. Wystarczy wybrać się do miasteczka Kansas City pod Grudziądzem, aby się o tym przekonać.

Westernowe miasteczko Kansas City pod Grudziądzem
Fot. Iwona Muszytowska-Rzeszotek. Jeden z pokazów w westernowym miasteczku

Westernowe miasteczko jest projektem komercyjnym, choć nie pozbawionym elementów edukacyjnych. Wejście na jego teren kosztuje od 18 do 22 złotych.

data publikacji: 2010-08-30

autor:
Iwona Muszytowska-Rzeszotek

Westernowe miasteczko Kansas City pod Grudziądzem

Do Kansas City nie potrzeby jest paszport i wiza. Wystarczy zapiąć pasy w aucie i ruszyć w stronę grudziądzkiego Megaparku (tak właściciele nazwali popularne westernowe miasteczko). Mały Patryk i jeszcze mniejszy Bruno o kowbojach wiedzieli niewiele. Pierwsze lata ich życia zdominował Jack Sparrow i Batman. Pierwszy bohater w kapeluszu pojawił się w Toy Story, ale to na punkcie Buzz'a Astral'a oszalały. Przełom nastąpił, kiedy pojechaliśmy do westernowego miasteczka pod Grudziądzem.

Teren Megaparku Kansas City jest duży, przestronny, oferta bogata, nieco kiczowata jak to bywa w takich miejscach. Zaczynamy się zastanawiać, co mają wspólnego kowboje z dinozaurami czy Sierotką Marysią i Czerwonym Kapturkiem. Bilet kosztuje 22 i 18 zł. Nie upoważnia nas jednak do skorzystania z wszystkich atrakcji. Warto zabrać, więc ze sobą dodatkową gotówkę, albo dogadać się z pociechą ile można wydać. Cenna uwaga! Na terenie westernowego miasteczka obowiązuje wewnętrzna waluta, czyli dolary. Bankomatu może tu nie ma, ale jest bank gdzie pieniądze można wymienić po kursie 1 dolar za 3 złote. Swoją drogą warto mieć tych dolarów więcej, bo praktycznie każda ruletka, gra zręcznościowa, wybicie pamiątkowej monety czy przejażdżka konno kosztuje od 1 do 4 dolarów.

foto
Mały Patryk i mniejszy Bruno przmierzają się do nowej roli

Na początek zwiedzania westernowego miasteczka hodowla zwierząt: koguty, kury, króliki, kozy, świnki, wielbłąd, struś, lamy. Dalej staw z tysiącem rybek. W oddali dwa sztuczne kajmany. Wystarczy podejść do barierki na pomoście, aby wszystkie rybki ustawiły się w kolejce po karmę i wystawiły pyszczki. Karma jest i kosztuje 1 zł. Trzeba, więc zabrać drobne.

Patryk i Bruno potraktowali zwierzątka dość chłodno. Być może, dlatego, że często odwiedzają toruński ogród i Zoo w Płocku. Szukali więc w westernowym miasteczku dalej innych atrakcji, marząc tak naprawdę o jednym - wesołym miasteczku, które widzieli w oddali. Wyrywam sobie ukradkiem włosy z głowy, myśląc, że gdyby to ode mnie zależało wysadziłabym dynamitem każdą karuzelę.


czytaj więcej:

123

kategorie: znane miasta turystyka

fotofotofotofotofotofotofotofotofotofotofotofoto
Polub zwinkę:
komentuj zostaw komentarz:
podpis: *




turing < przepisz tekst z obrazka po lewej




aktualnie brak komentarzy, możesz być pierwszy!
 
zobacz też:
z tego tematu:
Sezon zainaugurowany!
Otwarcie Sezonu Turystycznego w Toruniu
podobne artykuły:
Struga Łysomicka - kajakiem przez Las Piwnicki
Zwinka korzysta z roztopowej wody - zimowy spływ Strugą Piwnicką
Struga Łysomicka - kajakowy raj okresowy
Zwinka penetruje dopływy Wisły
Ostrza szalonego Muramasy
Niezwykła wystawa japońskiego uzbrojenia w Kamienicy pod Gwiazdą w Toruniu
Camino tinto - dzień 18
Camino długo wchodzi do Leon. I dobrze, bo Zając kuruje się idąc.
Zanim skończył się asfalt
Początek wyprawy do Workuty - trasa do Moskwy
Zanim pamięć pożre tundra
Rozpoczęły się zdjęcia do filmu dokumentalnego o Workucie
Rusz z nami na Workutę!
Ekspedycja Workuta Bajdarata 2011
Zwinka wraca do Workuty
Wracamy do Workuty. Zimą 2011 roku wyruszy z Torunia wyprawa na skraj świata
Jerozolima – do utraty zmysłów!
Tu mędrcy popadają w szaleństwo, a szaleńcy stają się jeszcze bardziej szaleni...
Tripskate - w Polskę na łyżwach
Kto raz spróbuje jazdy po bezkresnej przestrzeni Śniardw, nie wyjdzie już na sztuczne lodowisko!
Camino tinto - dzień 17
Kto na Camino pierwszy wpadł w trans? Zając, oczywiście. Słuchacz liści.
Camino tinto - dzień 16
Czyżby nagle zrobiło się z górki?
 
© zwinka.pl 2019, portal podróżnika, podróże, wyprawy, przygody | o nas | kontakt | współpraca | zasady | partnerzy | polityka prywatności | regulamin | podążaj za zwinką na