kajaki
forum
sklep

Pod znakiem listka herbaty

130 odmian herbaty, smaki, zapachy i wrażenia z najdalszych zakątków globu - tego wszystkiego można było doświadczyć na festiwalu Święto Herbaty, który odbył się na cieszyńskim wzgórzu zamkowym.

Pod znakiem listka herbaty
Fot. Michał Kowalski

Festiwal "Święto Herbaty" odbywał się 16 i 17 lipca na Wzgórzu zamkowym w Cieszynie.

data publikacji: 2010-07-22

autor:
organizatorzy

Impreza składała się z dwóch części - specjalistycznej konferencji oraz programu dla szerokiej publiczności. Piątkowe wykłady podróżnicze zaprowadziły nas do Laponii, Kambodży lub na Sri Lankę. Uczestnicy zainteresowani rękodziełem mogli zapoznać się ze sztuką składania origami, wyplataniem z wikliny, tworzeniem drzewek bonsai lub wypalaniem japońskiej ceramiki raku, ewentualnie wziąć udział w warsztatach jogi.

Członkowie kolektywu fotografii Babel Images opowiedzieli o swoich przeżyciach z podróży po całym świecie i ostrzegli przed pułapkami i problemami, z którymi może się spotkać fotograf-podróżnik. Podczas spotkania można było przekonać się, w jaki sposób za pomocą zdjęć opowiadać historie? Jak znaleźć ciekawy temat fotograficzny? Jakie cechy powinien mieć dobry fotoreporter? Jak przygotować się do wyjazdu fotograficznego? Jak chronić sprzęt i dane? W jaki sposób edytować zdjęcia? Jak zarobić na zdjęciach z podróży?

foto
Fot. Mieszko Stanisławski

Program na scenie głównej zainaugurował medytacyjny seans gongów i mis tybetańskich, wieczorem wystąpił duet Tara Fuki, a dzień zakończył koncert fenomenalnej czeskiej wokalistki i skrzypaczki Ivy Bittovej, której towarzyszył multiinstrumentalista Vladimír Václavek.

Sobota przebiegała pod znakiem wykładów podróżniczych. Największym zainteresowaniem cieszyły się spotkania z przedstawicielami dwóch odmiennych generacji polskich podróżników: etnologiem Januszem Kamockim - pierwszym Polakiem, który osobiście spotkał się z Dalaj Lamą. Dzięki niemu mogliśmy przekonać się o tym, że herbata tybetańska która nie jest smaczna na gust europejski, inaczej smakuje przy zimnej wichurze na wysokościach wyżyny tybetańskiej.

Niejednokrotnie trzeba ją pić, gdy wędruje się by poznać społeczność tybetańską a zwłaszcza kulturę stworzoną przez Tybetańczyków, głęboko humanistyczną, w znacznej mierze opartą na religii i duchowości, a dziś bezwzględnie niszczoną przez chińskich okupantów. Obecnie swobodnie rozwija się na emigracji, głównie w Nepalu i w Indiach, gdzie nie tylko żyje XIV Dalaj Lama, duchowy przywódca Tybetańczyków, lecz także istnieją szczątkowe pozostałości po dawnych księstwach tybetańskich.


czytaj więcej:

123

kategorie: etno

fotofotofotofotofoto
Polub zwinkę:
komentuj zostaw komentarz:
podpis: *




turing < przepisz tekst z obrazka po lewej




komentujkomentarze internautów:

fotka
~iwonus
2010-07-23 22:28
*   (+odpowiedz)
Mnie też nie udało się dotrzeć, a impreza godna uwagi. Ale mamy szansę za rok. Organizują imprezę zawsze w tym samym czasie. Warto więc ją zapisać w kalendarzu. Bo kolejna edycja z racji sukcesu na 100% się odbędzie.
fotka
~katiuszenka
2010-07-23 20:05
*   (+odpowiedz)
Żałuję, że tak późno się o tym dowiedziałam, na pewno bym się pojawiła, jak na herbatoholiczkę przystało
fotka
~Loser
2010-07-23 10:13
*   (+odpowiedz)
Tak żałuje że nie mogłem tam dotrzeć. Znajomi z Klubu Miłośników Dobrej Herbaty mówili że było super. A ja musiałem siedzieć na wyjeżdżie służbowym.
 
© zwinka.pl 2019, portal podróżnika, podróże, wyprawy, przygody | o nas | kontakt | współpraca | zasady | partnerzy | polityka prywatności | regulamin | podążaj za zwinką na