Wilcze porządki
Trzy telewizory, siedem zderzaków, jedna lodówka marki „Mors" i prawie kompletna lada chłodnicza... To tylko część „skarbów" jakie ekipa naszego portalu wyłowiła przed rokiem z Wilczej Strugi.

Wielka akcja sprzątania Wilczej Strugi odbędzie się w 3 weekend września, w ramach tegorocznej akcji sprzątania świata. Już dziś zapraszamy wszystkich ludzi dobrej woli do zgłaszania chęci wsparcia rzeczonego dzieła. Akcję zakończymy ogniskiem na polanie w widłach Wilczej i Drwęcy. Każdy uczestnik może liczyć w przyszłości (gdy poziom wody w Wilczej pozwoli) na darmowe lekcje kajakarstwa zwałkowego.
Zainteresowanych prosimy o kontakt: redakcja@zwinka.pl
Więcej o Wilczej Strudze:
autor: Adam Luks
Wilcza Struga - zwinka posprząta rzeczkę w ramach akcji sprzątania świata
Rozpoczynamy przygotowania do kolejnej akcji sprzątania tej ciekawej rzeczki. Wilcza Struga, na mapach zaznaczana częściej jako Struga Lubicka, to pięciokilometrowa odnoga przepływającej przez Toruń Bachy. A właściwie jej starorzecze. Zanim krzyżaccy spece od hydrotechniki przekopali w średniowieczu kanał, którym woda z rzeki przepływającej w okolicach dzisiejszego Grębocina została skierowana do ówczesnego Torunia, właśnie korytem Wilczej Bacha uchodziła do Drwęcy (a nie do Wisły, jak obecnie)
- Niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, ale ta krótka rzeczka ma 6,9 promila spadku, a to oznacza, że zasuwa niczym górski potok - zapewnia Kiełpa, członek grupy kajakowej zwinka.pl. - Wprawdzie latem prawie wysycha, za to zimą i wczesną wiosną pokazuje swą wilczą naturę. Czasem, kiedy mówię niewtajemniczonym, że mamy w Toruniu górską rzekę, patrzą na mnie jak na jakiegoś świra. Na marginesie, pewnie trochę racji mają...
Kajakarze z grupy zwinka.pl uważają Wilczą Strugę za jedno ze swoich największych odkryć. Jesteśmy prawdopodobnie pierwszymi osobami, którym przyszło do głowy pływanie takim rachitycznym, zdawałoby się, ciekiem.
- Mieszkam w Toruniu od urodzenia, a nie wiedziałem, że mam pod nosem taki skarb - twierdzi Kiełpa. - Zrobiliśmy tę rzeczkę w 2007 roku jako pierwsi kajakarze na ziemi. Po nas spłynęło Wilczą wielu kajakowych wyjadaczy z różnych części Polski, wszyscy byli zadziwieni i zachwyceni. Nawet ci z Bydgoszczy.
Nasz podziw dla Wilczej zaburza tylko jeden niuans - śmieci. Część okolicznych mieszkańców traktuje rzeczkę jak śmietnik. Znaleźć można w niej praktycznie wszystko - od starych lodówek, poprzez telewizory, po zderzaki samochodowe... Nie wspominając o damskich trzewikach i słoiku z mało apetyczną sałatką warzywną.
czytaj więcej:
12
kategorie:
rzeki
przyroda
kajaki
zostaw komentarz:
komentarze internautów:2010-07-06 22:40
(+odpowiedz) .. a można zostać tylko aktywnym, brzegowym wspieraczem rzeczonego dzieła
2010-07-08 10:01
(+odpowiedz) Ile dopływów ma rzeka Drwęca? Dokładnie 47. Dziś przedstawiamy Lubiankę!





















