Lubianka - zwinka bada dopływy Drwęcy
Ile dopływów ma rzeka Drwęca? Dokładnie 47. Zwinkowa ekipa kajakowa postanowiła zbadać wszystkie! Dziś przedstawiamy kolejny sympatyczny ciek z tej serii - rzeczkę Lubiankę.

Już niebawem na zwince opisy kolejnych mało znanych dopływów Drwęcy!
autor: Adam Luks
Po niezliczonych perypetiach na znanej ze zwinkowych łamów Wilczej Strudze oraz udanym skoku na zimową Trynkę, postanowiliśmy zaliczyć kolejny mało znany dopływ Drwęcy - rzeczkę Lubiankę. Mieliśmy cichą nadzieję, że i ta rzeczka okaże się czymś więcej, niż tylko kanałowatym ściekiem. I nie zawiedliśmy się!
Lubianka potrafi zauroczyć kameralnym wdziękiem i zmiennością charakteru. Ta niewielka rzeczka liczy sobie raptem 15-kilometrów. Wypływa z Jeziora Kikolskiego, my wystartowaliśmy jednak poniżej Jeziora Kijaszkowo - kolejnego akwenu na drodze Lubianki. I jest to chyba najlepsze miejsce na rozpoczęcie spływu, gdyż wypływ z jeziora jest bardzo trudny do odszukania w gęstwinie trzcinowisk, o czym mieliśmy okazję się przekonać podczas kolejnego spływu.
Na początku przyjdzie nam zmierzyć się z biebrzopodobnym labiryntem trzcinowisk. Po chwili, wydostaniemy się na niewielkie rozlewisko ukryte w wyjątkowo malowniczej dolince. W tym miejscu napotkamy prawdopodobnie (my przynajmniej napotykamy za każdym razem) człowieka w łódce. Jegomość, zagadany, poinformuje nas, że do niedawna jeziorko, po którym właśnie płyniemy, było zarośniętą kałużą. Być może dlatego nigdy wcześniej nie spotkał tu żadnego kajakarza...
Dalej czekać będzie na nas gruby dywan szuwarowej roślinności. Po rzeczonym dywanie dotrzemy do jazu piętrzącego, który rzeczoną kałużę zamienił w rzeczone jeziorko. Z jazu można sobie skoczyć, bez większych trudności.
czytaj więcej:
12
kategorie:
rzeki
kajaki
Drwęca Z kontynentu na kontynent. Transatlantycka Wyprawa Kajakowa.
Portal zwinka.pl testuje kajak point 65 - szwedzki "morszczak" dobry też na niziny



















