Camino tinto - dzień 12

Camino de Santiago
Schronisko maks systemowe, z automatami. Wszystko ratują te świetlne drogi na ścianach.
...cd.

Camino de Santiago

Spotykamy Antona, którego nie widzieliśmy w Atapuerca. Na trasie nie spotkaliśmy też albergue, więc nie wiemy, gdzie spał. Może wyczaił jakiś hotel? Pogodny jak zawsze, macha wymownie kijkami w naszą stronę. Zamieniamy kilka słów, poznajemy go z Michałem i Sylwią. Po chwili nadziewamy się na Włochów.

- Hola! hola!

Przemyka Monte. Znowu pozdrowienia gorące.

- O, Kristin!

- Hello, Scott!

- Jesteście od dwóch godzin w Burgos i znacie całe miasto? - żartuje Michał, gdy pokazujemy prawie równocześnie w lewo i prawo, objaśniając kto jest kim.

W ramach kultywowania peregrinowania swego kupiłem znaczek z żółtą strzałką wpinany w ciuch. 2,5 euro na tak zbożny cel wydać można. Michał natychmiast zauważył, że to jak znak sekty jakiejś albo coś z Matrixa. Też tak do tego symbolu Camino podchodziłem już w Polsce. Nie wiem, o co chodzi, ale mam podążać za zółtymi strzałkami. Więc idę. Trzeba tylko cholernego uporu. Jakiegoś ukierunkowania, czegoś w głowie. Bo wytrzymałość nie jest najwyraźniej problemem - narasta sama.

W tej strzałce jest coś ważnego. Jakbym nosząc ją był naznaczony. Jakbym był posłany. Przez kogo? Dokąd? Po co? Nie wiem. Naprawdę, nie wiem czemu to robię. I dlaczego idziemy z Kasią w nieznane.

Michał i Sylwia zapewniają, że ten odjazd rozumieją. Opowiadali o nas swoim hiszpańskim znajomym. Podobno wszyscy w Hiszpanii pozytywnie reagują na samo hasło: Camino. Hiszpanie dzielą się na tych, którzy tędy szli oraz tych, którzy bardzo by chcieli tego doświadczyć i planują taką wyprawę. Najczęściej rozkładają trasę na etapy i pokonują ją w ciągu kilku lat, po dwieście kilometrów, co kolejne wakacje.

- Przejście całości za jednym zamachem wzbudza tu duży szacun - zapewnia Michał podnosząc w górę kufel z piwem. - Pijemy za szczęśliwą drogę. Waszą Drogę!

Zastanawiamy się z Zajem, jak oni wrócą do Madrytu. Przecież wszyscy ciągniemy alk równo.

- Chodzę ciągle prosto - zrywając się prezentuje Michał. - Więc jechać będę też. Gdzie tu problem? Przecież wam mówię, że to wolny kraj. Dlatego chcę tu mieszkać.

W schronisku mamy jeden boks z Diallami. Gdy wracamy z miasta, oni już gotowi do snu. Jadalnia supernowoczesna, ale kucharzenia z prawdziwego zdarzenia nie da się tu uprawiać. Królują mikrofalówki i szafy wypluwające batony. Gdyby nie nasza grzałka, nawet wieczorną herbatę pilibyśmy z automatu. Fuuuj!


czytaj więcej:

123

kategorie: wyprawy turystyka słońce podróże kultura historia camino

komentuj zostaw komentarz:
podpis: *




turing < przepisz tekst z obrazka po lewej




aktualnie brak komentarzy, możesz być pierwszy!
 
zobacz też:
z tego tematu:
Camino tinto - dzień 15
Pustynne dziś Camino, a na końcu szara, niepozorna siostrzyczka robi hokus pokus
Camino tinto - dzień 14
Camino dziś wiedzie do Camino. Jak Hiszpańczyki to kochają!
Camino tinto - dzień 13
Pierwsze objawienie na Camino. Kijki! Ale tylko do nordic walking. Jak zwierzak, na czterech.
Camino tinto - dzień 11
Camino de Santiago
Szybkie, małe, zwinne góry do południa i pierwsza laba
Camino tinto - dzień 10
Ilu pielgrzymów widziały przewracające się dziś domy, których gruz spada na szlak?
Camino tinto - dzień 9
Wreszcie przestaliśmy liczyć kilometry. One przecież są tylko umowne.
Camino tinto - dzień 7
Camino tinto - w 31 dni na koniec świata
Camino tinto - dzień 6
W 31 dni pieszo na Koniec Świata
Camino tinto - dzień 5
W 31 dni pieszo na Koniec Świata
Camino tinto - dzień 4
Szlak Camino de Santiago
W 31 dni pieszo na Koniec Świata
Camino tinto - dzień 3
W 31 dni pieszo na Koniec Świata
Camino tinto - dzień 2
W 31 dni pieszo na Koniec Świata
Camino tinto - dzień 1
Szlak Camino
W 31 dni pieszo na Koniec Świata
podobne artykuły:
Struga Łysomicka - kajakowy raj okresowy
Zwinka penetruje dopływy Wisły
Prijon taifun - kajak legenda
Test najstarszego kajaka polietylenowego świata
 
© zwinka.pl 2012, portal podróżnika, podróże, wyprawy, przygody | o nas | kontakt | współpraca | zasady | partnerzy | podążaj za zwinką na