Dworzec kolejowy. Ale rosyjski

Na tle tego co za nimi - są piękne. Większość wygląda, jakby właśnie została zbudowana. A to tylko pozory - tradycji z czasów carskich, gdy dworzec kolejowy był symbolem carskiej potęgi.

Dworzec kolejowy. Ale rosyjski
Dworzec kolejowy zawsze ma swój klimat. Zwłaszcza rosyjski. Fot:www.flickr.com/photos/brostad
data publikacji: 2010-06-02

autor:
Radek Rzeszotek

Budynki rosyjskich dworców kolejowych robią wrażenie na podróżnikach od Władywostoku po Kaliningrad. Wydaje się, że tętno miasta bije w rytmie dworca, jakby znajdował się zawsze w jego centrum. Pokaźny gmach, duże okna, milicjant przechadza się przed wejściem - jednym spojrzeniem rozszyfruje kto jest obcokrajowcem.

- U nas bezdomnych na dworcu nie znajdziesz - poucza Irina, „wagonowa", czyli urzędniczka kolejowa opiekująca się tylko jednym wagonem ze składu pociągu. - To niedopuszczalne, żeby jakiś obsikany brudas leżał na ławce obok porządnych podróżnych. Milicjanci wiedzą co z takim zrobić. Raz dostanie nauczkę, to drugi raz na rosyjski dworzec nie przyjdzie.

Od kiedy w Rosji zaczęto budować kolej, państwowi urzędnicy dopatrzyli się w tym szansy na pokazanie „ciemnemu" ludowi, że władza z dalekiej Moskwy i Petersburga potężna jest nie tyko za sprawą stalowej lokomotywy. Gdy ktoś ważny odwiedzał prowincję, uroczystość powitalna zawsze wypadała okazale - za sprawą rosyjskiego dworca.

foto
Chwila, żeby się przewietrzyć. Fot:/www.flickr.com/photos/brostad

W czasach sowieckich rola dworca kolejowego nie zmieniła się. Na co dzień - obsługiwał podróżnych, od święta - pełnił rolę oficjalną. W wielu miastach stawiono przy nich pomniki trudu robotniczego - hutników, górników, oczywiście Lenina, czasem lokomotywy-bohatera.

- Nasze dworce najpiękniejsze - zapewnia Żenia, chłopak z Władywostoku, którego poznałem w pociągu do Workuty. - Co tam te wasze zachodnie. Ja tam ich nie widziałem, ale oglądać nie muszę. Swoje i tak wiem. Spójrz tylko. Gdziekolwiek się zatrzymasz, w byle jakiej dziurze, a zobaczysz jaki tam będzie dworzec. Nie sztuka zbudować pałac, jak w Berlinie czy Paryżu. Ale zrobić tak, żeby w całym kraju dworzec wyglądał jak się patrzy, ot, sztuka! Rosyjskie dworce równych sobie nie mają...


czytaj więcej:

12

kategorie: wyprawy turystyka Azja

komentuj zostaw komentarz:
podpis: *




turing < przepisz tekst z obrazka po lewej




aktualnie brak komentarzy, możesz być pierwszy!
 
zobacz też:
podobne artykuły:
Struga Łysomicka - kajakowy raj okresowy
Zwinka penetruje dopływy Wisły
Ostrza szalonego Muramasy
Niezwykła wystawa japońskiego uzbrojenia w Kamienicy pod Gwiazdą w Toruniu
Książka o Workucie
Jeszcze w 2011 roku na polskim rynku ukaże się książka o wyprawie do Workuty
Camino tinto - dzień 18
Camino długo wchodzi do Leon. I dobrze, bo Zając kuruje się idąc.
Zimowa wyprawa offroadowa do Workuty
DZIENNIK WYPRAWY: 31 marca. W Toruniu planujemy być w piątek 1 kwietnia, o godzinie 14.30
Zanim skończył się asfalt
Początek wyprawy do Workuty - trasa do Moskwy
Richter Expedition Aconcagua 2011
Łukasz nie widzi, Piotr nie ma płuca, 29 stycznia zdobyli Aconcaguę!
Toruń - Workuta - Bajdarata
DZIENNIK WYPRAWY: 26 marca. Nerwy nam puszczają. Przyjaźń polsko-rosyjska wisi na włosku...
Zanim pamięć pożre tundra
Rozpoczęły się zdjęcia do filmu dokumentalnego o Workucie
W 99 dni przez Atlantyk!
Aleksander Doba przepłynął Atlantyk! Kajakiem!!!
Kilimandżaro zdobyte, przygoda trwa!
Akcja "Marzenia bez granic" - pierwszy cel zrealizowany!
Kajakiem przez Atlantyk
Trwa Transatlantycka eskapada kajakowa Olka Doby
Wschodni kraniec Europy
Bajdarata
Ujście rzeki Bajdaraty do Morza Karskiego
Zwinka wraca do Workuty
Wracamy do Workuty. Zimą 2011 roku wyruszy z Torunia wyprawa na skraj świata
 
© zwinka.pl 2012, portal podróżnika, podróże, wyprawy, przygody | o nas | kontakt | współpraca | zasady | partnerzy | podążaj za zwinką na