kajaki
forum
sklep

Pogański ślub po litewsku

Zbierają się wokół ołtarza ognia. Ceremonii przewodniczy krivis - arcykapłan pogańskiej religii Romuva, która na Litwie staje bardzo popularna. Wzywają Perkuna, boga ognia, by dał im siłę na wspólne życie.

Pogański ślub po litewsku
Szarfą pełną energii weselników krivis wiąże ręce małżonków.

Romuva - religia Bałtów jest członkiem Światowego Kongresu Religii Etnicznych i najbardziej wyrazistym obecnie przejawem odradzania się wierzeń pierwotnych. Dzięki niej Litwa, która jako ostatnia w Europie została ochrzczona, jest dziś europejskim centrum pogańskim.

data publikacji: 2010-09-07

autor:
zwinka.pl

To nie ciekawostka etnograficzna, to pierwotna religia, która wchodzi na salony. Na Litwie wszyscy znają Jonasa Trinkūnasa, arcykapłana Romuvy, religii Bałtów. Od ponad czterdziestu lat praktykuje on i przywraca krok po krok system pradawnych wierzeń tajemniczej Litwy. Zwinka uczestniczyła w jednym z ważniejszych obrzędów Romuvy - tradycyjnej uroczystości zaślubin.

Ceremonia odbyła się w miejscu owianym legendami, a zarazem naprawdę malowniczym. Na skraju parku w dawnych Werkach, w obecnej dzielnicy Wilna Verkiai, na wysokim zboczu nad Wilią, na początku lat 90. wyznawcy bałtyckiej religii postawili ołtarz. Konstrukcja może nie jest zbyt efektowna, bo przypomina kamienny kopiec ścięty z góry, ale znaczenie ma ogromne.

 

foto
Sam on. Arcykapłan Romuvy Jonas Trinkūnas.

 

- W tym miejscu przed wiekami stała świątynia ognia, którą opiekował się mędrzec Lizdejko. To on wyjaśnił Giedyminowi słynny sen o żelaznym wilku, który był zapowiedzią powstania poniżej wielkiego miasta, Wilna - Jonas Trinkūnas, noszący najbardziej w Romuvie zaszczytny tytuł krivisa, młodej parze wyjaśnia precyzyjnie, gdzie przyszło jej ślubować. Goście weselni formują krąg, który ma koncentrować energię. Z rąk do rąk przechodzi kolorowa szarfa, którą krivis zwiąże dłonie małżonków. Na ich głowy sypią się nasiona pszenicy, do ognia wrzucana jest sól, a wszystkiemu towarzyszy muzyka grana na gęślach, dudach i bębnie.

Najistotniejsze są pieśni, traktowane w Romuvie jak mantry. Wszystkie są modlitwami do poszczególnych bogów i bogiń. Na koniec krivis rozpoczyna pieśń, która ma tu znaczenie zasadnicze. Hymn do Perkuna, boga ognia, to prawdziwy przebój. W ubiegłym roku uświetnił obchody ważnego na Litwie Święta Pieśni. Krótko mówiąc, najwyższy kapłan pogańskiej religii wszedł na szczyt schodów ogromnego amfiteatru i z towarzyszeniem licznych chórów zaśpiewał na chwałę Perkuna, aż się ziemia zatrzęsła.


czytaj więcej:

12

kategorie: wyprawy Litwa historia bałtyk

Polub zwinkę:
komentuj zostaw komentarz:
podpis: *




turing < przepisz tekst z obrazka po lewej




komentujkomentarze internautów:

fotka
~Paulo
2011-05-18 14:21
*   (+odpowiedz)
oby w Polsce ludzie także w tak licznej masie decydowali się na śluby pogańskie
 
zobacz też:
z tego tematu:
Góra Krzyży - ważny pagórek
Nikomu nie udało się ich policzyć. Jedni mówią o 300 tysiącach, inni o milionie.
Karaimi - synowie Witolda
Rozrzuceni są po całym świecie. W Trokach na Litwie Karaimi żyją jak pączki w maśle
Park Grutas - rezerwat rewolucji
Stoją tu Leniny z całej Litwy. Lenin z Wilna, Lenin z Kowna, Lenin z Kłajpedy...
Pałac Władców – Wawel w Wilnie
Kordegardy i antykamery Pałacu Wielkich Książąt Litewskich pachną nowością. I czymś jeszcze.
Tarzan nad Niemnem
Park Przygody w Druskiennikach
Pół kilometrowy lot na linie nad Niemnem z każdego wyzwala okrzyk człowieka pierwotnego
Zwinka w areszcie KGB
Areszt KGB, Wilno
Klucząc po litewskich szlakach trudno nie trafić do radzieckiego kryminału
Wodny szał, czyli aquapark w Druskiennikach
Aquapark Druskienniki
Największy i serwujący najsilniejsze doznania aquapark w tej części Europy
Zwinka rusza na Litwę
Kraj tak bliski geograficznie i historycznie, a jednak mało znany
podobne artykuły:
Pogadać z Aurorą
Niepełnosprawny i jego wózek za kręgiem arktycznym "zapolują" na zorzę...
Struga Łysomicka - kajakowy raj okresowy
Zwinka penetruje dopływy Wisły
Ostrza szalonego Muramasy
Niezwykła wystawa japońskiego uzbrojenia w Kamienicy pod Gwiazdą w Toruniu
Żony Arkadego Fiedlera
O przygodach Arkadego Fiedlera na Madagaskarze
Camino tinto - dzień 18
Camino długo wchodzi do Leon. I dobrze, bo Zając kuruje się idąc.
 
© zwinka.pl 2017, portal podróżnika, podróże, wyprawy, przygody | o nas | kontakt | współpraca | zasady | partnerzy | polityka prywatności | regulamin | podążaj za zwinką na