kajaki
forum
sklep

Zwinka w areszcie KGB

Są muzea i muzea. Większość raczej przynudza. Ale nie to w centrum Wilna przy placu Łukiskim. W podziemiach ogromnego gmachu bezpieki czas się zatrzymał. A skóra cierpnie.

Areszt KGB, Wilno
Wszystko pozostało takie, jak w czasach, gdy cele były pełne. Tę lamperię oglądali prowadzeni na śmierć.

KGB - Komitet Bezpieczeństwa Publicznego, osławiona radziecka policja polityczna, a zarazem centrala wywiadu i kontrwywiadu, zwana "tarczą i mieczem partii", zwalczająca w ZSRR wszelkie przejawy najmniejszej nawet nielojalności wobec komunistycznego państwa, znana z bezwzględnych metod, które przejęła po słynnych poprzedniczkach CzKa i NKWD.

data publikacji: 2010-05-31

autor:
zwinka.pl

Areszt KGB, Wilno

By zajrzeć do celi przez judasza trzeba odsunąć metalową blaszkę. W tym momencie wszystko się zaczyna, wyobraźnia rusza z kopyta. Przysuwając bliżej oko zwiedzający czuje się, jak sowiecki klawisz. Wewnątrz widzi celę z pryczą, na której dostrzega zarys człowieka. Spokojnie, to tylko więzienny strój rozłożony starannie. Ale sam fakt, że i judasz ten sam, blaszka i cela też takie, jak przed pięćdziesięciu laty... Wszystko tu jest autentyczne. Jest tak, jakby więźniowie przed chwilą stąd wyparowali.

Muzeum Ofiar Ludobójstwa w Wilnie, znajdujące się w byłym gmachu KGB ma sal i eksponatów wiele. Zwiedzać można godzinami. Ale i tak wszyscy zapamiętają najlepiej, pewnie na zawsze, właśnie to miejsce. Podziemny areszt śledczy, jego długie korytarze z zieloną lamperią, drzwi kolejnych cel pokryte grubą warstwą wytłumiającą krzyki.

foto
Siedź i czekaj, ciesz się, ci zamknięci bliżej wejścia muszą stać.

 

 

Pani przewodnik objaśnia dość beznamiętnie: - Tu był karcer, tu cela tak zwana cicha, tu mokra.

Na chwilę przystajemy. Trudno nie przyjrzeć się bliżej wynalazkowi naprawdę paskudnemu. Na środku wystaje z posadzki metalowy kołek z platformą mieszczącą zaledwie stopy. Więzień miał do wyboru - drżenie z zimna w wodzie, którą zalewano obniżoną posadzkę do wysokości kilkudziesięciu centymetrów, albo stanie na niewielkiej platformie. Jak długo? Dzień? Dwa?

- Aż zaczął mówić - pada odpowiedź.


czytaj więcej:

12

kategorie: wyprawy Litwa

Polub zwinkę:
komentuj zostaw komentarz:
podpis: *




turing < przepisz tekst z obrazka po lewej




komentujkomentarze internautów:

fotka
~Gal anonim
2010-05-11 13:42
*   (+odpowiedz)
Ale od czego były lepkie te ściany? Bo chyba nie zrozumiałem...
 
zobacz też:
z tego tematu:
Pogański ślub po litewsku
Wyznawcy Perkuna, boga ognia, mają się świetnie
Góra Krzyży - ważny pagórek
Nikomu nie udało się ich policzyć. Jedni mówią o 300 tysiącach, inni o milionie.
Karaimi - synowie Witolda
Rozrzuceni są po całym świecie. W Trokach na Litwie Karaimi żyją jak pączki w maśle
Park Grutas - rezerwat rewolucji
Stoją tu Leniny z całej Litwy. Lenin z Wilna, Lenin z Kowna, Lenin z Kłajpedy...
Pałac Władców – Wawel w Wilnie
Kordegardy i antykamery Pałacu Wielkich Książąt Litewskich pachną nowością. I czymś jeszcze.
Tarzan nad Niemnem
Park Przygody w Druskiennikach
Pół kilometrowy lot na linie nad Niemnem z każdego wyzwala okrzyk człowieka pierwotnego
Wodny szał, czyli aquapark w Druskiennikach
Aquapark Druskienniki
Największy i serwujący najsilniejsze doznania aquapark w tej części Europy
Zwinka rusza na Litwę
Kraj tak bliski geograficznie i historycznie, a jednak mało znany
podobne artykuły:
Pogadać z Aurorą
Niepełnosprawny i jego wózek za kręgiem arktycznym "zapolują" na zorzę...
Struga Łysomicka - kajakowy raj okresowy
Zwinka penetruje dopływy Wisły
Camino tinto - dzień 18
Camino długo wchodzi do Leon. I dobrze, bo Zając kuruje się idąc.
Zimowa wyprawa offroadowa do Workuty
DZIENNIK WYPRAWY: 31 marca. W Toruniu planujemy być w piątek 1 kwietnia, o godzinie 14.30
Zanim skończył się asfalt
Początek wyprawy do Workuty - trasa do Moskwy
 
© zwinka.pl 2017, portal podróżnika, podróże, wyprawy, przygody | o nas | kontakt | współpraca | zasady | partnerzy | polityka prywatności | regulamin | podążaj za zwinką na