Najdalsza osada Północy

W Skarsvag, najdalej na północ wysuniętej wiosce rybackiej świata, mieszka stu ludzi. Kilkunastu rybaków, tyle samo kobiet i ośmioro dzieci. Reszta to pracownicy sezonowi. Imigranci też są - głównie z Polski

Najdalsza osada Północy
Fot. Filip Kowalkowski. Arne Tomasen dba o swój kuter. Już nie musi tego robić, po prostu to lubi.

Skarsvåg:

Najdalej na północ wysunięta miejscowość świata, zarazem najdalej na północ wysunięty port, kemping i punkt dostępowy Internetu.

Wieś rybacka w północnej Norwegii, na wyspie Magerøya, w gminie Nordkapp w prowincji Finnmark. Współrzędne geograficzne 71°6'29"N, 25°48'44"E, położona trzy kilometry od europejskiej trasy E 69 i około piętnastu kilometrów od Przylądka Północnego, pomiędzy jeziorem Storvatnet a morską zatoką - fiordem Morza Barentsa.

Nordkapp - czytaj więcej tutaj.

data publikacji: 2010-05-03

autor:
Radek Rzeszotek

Czerwiec, kilka dni przed nocą świętojańską. W Skarsvag od dawna nie zapadł zmierzch. Nawet się nie ściemniło. Dzień polarny panować tu będzie do końca sierpnia. Ci, którzy nie są do niego przyzwyczajeni, wkrótce wpadną w insomię, czyli głębokie zaburzenie snu - być może nie zdołają zasnąć przez wiele dni, może będą tylko rozdrażnieni, może przeżyją halucynacje...? Jak na tę szerokość geograficzną pogoda jest prawdziwie letnia - 10 stopni Celsjusza, prawie bezchmurne niebo, lekki wiatr od Morza Arktycznego. Na horyzoncie białe kłęby chmur. Oto raj Dalekiej Północy.

Osada położona jest na zachodnim brzegu zatoczki ukrytej za wysokim klifem Nordkapp. Kilkadziesiąt kolorowych domków z drewna. Szkoła z krytym basenem zbudowana została na wzniesieniu. Przy drodze wjazdowej stoi biały, drewniany kościółek, który mieszkańcy odnowili kilka dni temu - jak zawsze przed Nocą Św. Jana. Przy południowo-wschodnim nabrzeżu kołyszą się łódki rybackie wynajmowane turystom chcącym zakosztować połowu na Morzu Arktycznym. W porcie dwa pełnomorskie kutry. Krążą nad nimi mewy. Jedyna tutejsza atrakcja turystyczna, to Kirkeporten, czyli dziura w skale, przez którą można spojrzeć na morze.

foto
Fot. Filip Kowalkowski. Wyjść z zatoki w Skarsvag trzeba umieć

- Mamy tu ostatnio dość napiętą sytuację, ponieważ lokalne władze zastanawiają się nad likwidacją naszej szkoły - mówi Paula Johansen, żona pracownika miejscowej przetwórni ryb. - Używają argumentu, że uczy się w niej tylko ośmioro dzieci i utrzymywanie szkoły jest nierentowne. My oczywiście nie zgadzamy się z takim tokiem myślenia. Nasze dzieci potrzebują szkoły. Tu, na miejscu, w Skarsvag.

Sprawa likwidacji szkoły ani na chwilę nie burzy jednak spokoju osady. Mieszkańcy wiedzą, że zanim władze zdecydują o losie szkoły, upłynie wiele czasu. W Norwegii władza i obywatele mają bardzo dużo czasu. Nie trzeba podejmować pochopnych decyzji. Zwłaszcza, gdy chodzi o dzieci.

W biurze informacji turystycznej, które jest zarazem sklepem z pamiątkami, pracuje Izabela. Przyjechała tu z Radomia. W Polsce studiowała prawo, jednak nie udało jej się zdobyć pracy, która mogłaby ją zadowolić. Narzeka na Radom, narzeka na Polskę i wszystkich ministrów oświaty, którzy narodu polskiego nie uczyli języka angielskiego. W Norwegii żadne dziecko nie ma problemów z porozumieniem się w języku angielskim. Pokolenie 40-latków także. Iza po angielsku mówi słabo.


czytaj więcej:

123

kategorie: wyprawy turystyka nordkapp morze

fotofotofoto
komentuj zostaw komentarz:
podpis: *




turing < przepisz tekst z obrazka po lewej




komentujkomentarze internautów:

fotka
~kira
2010-05-04 18:23
*   (+odpowiedz)
Ładnie napisane, może zaplanować tam wakacje. Ja za słońcem też nie przepadam. A tam jest bardzo klimatycznie.
fotka
~Robson
2010-05-03 15:08
*   (+odpowiedz)
Byłem, widziałem wszystko to w realu... Szkoda, że dziurawej skały nie ma - to wspaniała turystyczna atrakcja tego miejsca
 
zobacz też:
podobne artykuły:
Struga Łysomicka - kajakowy raj okresowy
Zwinka penetruje dopływy Wisły
Ostrza szalonego Muramasy
Niezwykła wystawa japońskiego uzbrojenia w Kamienicy pod Gwiazdą w Toruniu
Książka o Workucie
Jeszcze w 2011 roku na polskim rynku ukaże się książka o wyprawie do Workuty
Camino tinto - dzień 18
Camino długo wchodzi do Leon. I dobrze, bo Zając kuruje się idąc.
Zimowa wyprawa offroadowa do Workuty
DZIENNIK WYPRAWY: 31 marca. W Toruniu planujemy być w piątek 1 kwietnia, o godzinie 14.30
Zanim skończył się asfalt
Początek wyprawy do Workuty - trasa do Moskwy
Richter Expedition Aconcagua 2011
Łukasz nie widzi, Piotr nie ma płuca, 29 stycznia zdobyli Aconcaguę!
Toruń - Workuta - Bajdarata
DZIENNIK WYPRAWY: 26 marca. Nerwy nam puszczają. Przyjaźń polsko-rosyjska wisi na włosku...
Zanim pamięć pożre tundra
Rozpoczęły się zdjęcia do filmu dokumentalnego o Workucie
W 99 dni przez Atlantyk!
Aleksander Doba przepłynął Atlantyk! Kajakiem!!!
Kilimandżaro zdobyte, przygoda trwa!
Akcja "Marzenia bez granic" - pierwszy cel zrealizowany!
Kajakiem przez Atlantyk
Trwa Transatlantycka eskapada kajakowa Olka Doby
Wschodni kraniec Europy
Bajdarata
Ujście rzeki Bajdaraty do Morza Karskiego
Zwinka wraca do Workuty
Wracamy do Workuty. Zimą 2011 roku wyruszy z Torunia wyprawa na skraj świata
Bear Grylls? Nie, Les Stroud
Któremu mistrzowi survivalu wierzyć?
 
© zwinka.pl 2012, portal podróżnika, podróże, wyprawy, przygody | o nas | kontakt | współpraca | zasady | partnerzy | podążaj za zwinką na