Hekla i Katla

Telewizja trąbi, że mruczy wulkan Eyjafjallajoekull na Islandii. Ale to karzełek przy wulkanach Hekla i Katla. Ich erupcje wpływają na pory roku w całej Europie. Katla może wybuchnąć dziś. Ma 10-km krater.

Hekla i Katla
Wulkan Hekla. Fot. www.flickr.com/photos/sverrir_thor
  • Hekla w języku wyspiarzy oznacza "czepek"
  • Hekla jest położony 115 km na wschód od stolicy kraju Reykjavíku
  • W czasach historycznych odnotowano wybuchy Hekli w latach: 1104, 1158, 1206, 1222, 1300, 1341, 1389, ok. 1440, 1510, 1597, 1636, 1693, 1766, 1845, 1878, 1947-48, 1970 i 2000
  • Katla położony jest w południowej części Islandii na lodowcu Mýrdalsjökull

Najnowsze informacje na temat erupcji wulkanu Katla - czytaj tutaj

data publikacji: 2010-04-10

autor:
zwinka.pl

Gdy w VI wieku irlandzki mnich - św. Brendan zbudował łódź i wyruszył w morze w poszukiwaniu rajskich wysp Atlantyku, dopłynął do Islandii. Jego losy opisano w księdze „Navigatio Sancti Brendani". Znajduje się tam sugestywny opis wybuchu potężnej góry, z której eksplodował dym i ogień, a także ogromne bloki kamienia. Dzięki opisom św. Brendana wczesnośredniowieczni chrześcijanie wierzyli, że znalazł on wrota Piekieł - wulkan Hekla. Wiara ta trwała setki lat. Jeszcze w XVI wieku Sebastian Münster pisał, że z otchłani Hekli wychodzą czasem zmarli... A poproszeni o powrót do świata żywych, tylko wzdychają i wracają w czeluście wulkanu...

Hekla ma prawie 1500 metrów wysokości - ze słynną szczeliną długości 5,5 km, z której wypływa lawa. W czasach historycznych doliczono się kilkunastu wybuchów wulkanu: 6 000, 4 200 i 2 000 lat p.n.e. Doskonale znane są też jego późniejsze erupcje - ta z 1104 roku opisywana była szeroko przez średniowiecznych kronikarzy, którzy nazywali ją apokalipsą na wyspie. Gdy wybuchł dwa wieki później, ludzie na Islandii umierali głodu...

foto
Fot. www.flickr.com/photos/11304375@N07

Ostatni wielki wybuch odnotowano w marcu 1947 r., gdy na brzegu wulkanu otworzyła się szczelina i doszło do eksplozji popiołu na wysokość aż 30 km. Chmura powędrowała na wschód i po 52 godzinach dotarła do Helsinek. Grzmot wybuchu można było słyszeć nawet w odległości 300 km na wysepce Grímsey na północy Islandii. Po zakończeniu erupcji lawa pokryła 40 km² powierzchni, a warstwa popiołu - 130 km².

Turyści podróżujący po Islandii są ostrzegani, aby w pobliże Hekli lepiej nie podchodzić... Gwałtowna eksplozja nastąpić może bowiem w każdej chwili.


czytaj więcej:

12

kategorie: wulkany

komentuj zostaw komentarz:
podpis: *




turing < przepisz tekst z obrazka po lewej




komentujkomentarze internautów:

fotka
~luksfer
2010-03-29 12:31
*   (+odpowiedz)
Żeby poprawnie ogarnąć, trzeba rozbić to na kilka fonetycznych znaczeń: eja-faja-joe-cool
fotka
~Nikson
2010-03-29 12:08
*   (+odpowiedz)
I to jest świetny przykład na to, że Skandynawowie mogą grać w scrabble gdy inne grupy językowe wymiękają.
fotka
~maniaq
2010-03-29 11:52
*   (+odpowiedz)
Eyjaflalllalaleueuekekekuulll, chyba dobrze wymawiam?
fotka
~mini
2010-03-29 00:17
*   (+odpowiedz)
Eyjafjallajoekull Grzegorz Brzęczyszczykiewicz Chrząszcz Brzmi w Trzcinie
fotka
~luksfer
2010-03-29 00:32
*   (+odpowiedz)
Wybucha nim zdołasz wymówić trzy razy
fotka
~iwonus
2010-03-28 23:56
*   (+odpowiedz)
Gdzie cię niesie? na Litwę? Swoją drogą nie chciałabym lecieć w tym momencie.
fotka
~kielpa
2010-03-28 23:54
*   (+odpowiedz)
Ja zaraz wybuchnę!!!!!!! Bo mnie niesie.
 
© zwinka.pl 2012, portal podróżnika, podróże, wyprawy, przygody | o nas | kontakt | współpraca | zasady | partnerzy | podążaj za zwinką na