kajaki
forum
sklep

Trzy dni gniewu Wisły

Trzy dni gniewu Wisły
Przed dziobem - Nieszawa
...cd.

Wstajemy przed świtem. Nie dmucha! Przed godz. 8 jesteśmy w Nieszawie. To przyjazne miejsce dla wodniaków. Odpoczywamy chwilę na trawiastej skarpie. Do sklepu dwa kroki, wreszcie można napić się wody.

Jak ten piękny fragment rzeki, objęty - tak jak całość Doliny Dolnej Wisły - europejskim programem Natura 2000, zmieni się, jeśli dojdzie do planowanej budowy stopnia wodnego Nieszawa-Ciechocinek?

- Wyspy, które zwiedzaliście znikną pod wodą - zapewnia dr Lucjan Rutkowski z Instytutu Ekologii i Ochrony Środowiska UMK w Toruniu. - Szkody będą ogromne, bo jest to obszar niezwykle cenny przyrodniczo. Występuje tam roślinność namuliskowa, rzadkie ziołorośla, pnącza i lasy łęgowe. Nie wspominając już o gniazdujących ptakach.

Wiatr znów się zrywa. Woda pieni się, kotłuje, strzela w górę. Wisła wygląda jak rwący, górski potok. Najgorzej jest w środku meandrującego nurtu, gdzie pęd wody zderza się ze ścianą wiatru. Tu nie da się już, tak jak na zalewie, iść cały czas na fale, bo te błyskawicznie zmieniają kierunek, uderzając czasem z obu burt jednocześnie. Wiemy, że to opóźni podróż, ale schodzimy z głównego nurtu. Trzymamy się blisko brzegu, przeskakując ponad zalanymi główkami. Choć trudno w to uwierzyć, woda tworzy w tych miejscach... pagórki. Kajak zsuwa się z nich prosto w kipiel. Trzeszczą drewniane wręgi, rozczepiają się podłużnice. Często zatrzymujemy się by sztukować konstrukcję kajaka kijkami i sznurkiem.

Przy tej pogodzie ostry zakręt Wisły na wysokości toruńskiego Rubinkowa daje nam solidnie popalić. Desperacko chroniąc kajak przed wywrotką jeden z nas nabawia się kontuzji nadgarstka, nie może utrzymać wiosła. To, niestety, finał. Po przepłynięciu blisko połowy założonego dystansu decydujemy się zawiesić wyprawę. Na Wisłę wrócimy jednak z pewnością. Dlaczego? Po prostu nam oczy już się otworzyły.


czytaj więcej:

123

kategorie: wisła rzeki kajaki

Polub zwinkę:
komentuj zostaw komentarz:
podpis: *




turing < przepisz tekst z obrazka po lewej




komentujkomentarze internautów:

fotka
~kajakiskladane.pl
2014-10-18 02:58
*   (+odpowiedz)
Wisła jest piękna i warta kajakowania! Na pierwszy raz kajakiem średnio polecam Sytuacje jednak mogą być niebezpieczne. Szczególnie przy niskich stanach wody. Ale taka trudna też nie jest. Często pływam Wisłą. Warto ją przepłynąć całą.
fotka
~krzysiek
2013-02-20 08:46
*   (+odpowiedz)
kupilem kajak i moj pierwszy splyw byl z sanoka do gdanska . 4 tygodnie na rzece czasem przy silnym wietrze i deszczu , na tym zalewie fale sie troche wlewaly do kajaka  , ale mimo braku doswiadczenia byla to dla mnie bulka z maslem. dlatego mnie strasznie smiesza opisy i komentarze , ze krolowa polskich rzek jest nie dla amatorow . dziecko by sobie nawet dalo rade na tej rzece . oczywiscie na tym zalewie wloclawskim moga sie pojawiac fale ktore sa w stanie przewrocic kajak , ale tragedi nie ma ktos kto chociaz troszke mysli jest moze pokonac ten akwen bez problemu , nawet przy niesprzyjajacej pogodzie.
fotka
~Luksfer
2013-03-10 10:38
*   (+odpowiedz)
Widocznie nie trafiłeś na wiatr rzędu 8 B, przy takim wietrze odbywała się opisywana tu eskapada (dane potwierdzone oficjalnie przez meteorologów). Oczywiście poziom odczuwanych wrażeń to kwestia indywidualna. Co nie rusza takich kozaków, jak Ty, na innych może robić wrażenie. W każdym razie - i to jest fakt obiektywny - przy silnym wietrze Wisła potrafi być niebezpieczna.
fotka
~MJ
2011-08-04 14:32
*   (+odpowiedz)
Bardzo smutne i denerwujące...
 
zobacz też:
z tego tematu:
Imprezy integracyjne na wodzie
Czasem trzeba odpłynąć.. By odzyskać motywację!
Zwałkoholizm - studium nałogu
kajakarstwo zwałkowe
Nizinna alternatywa dla kajakarstwa górskiego...
Prijon taifun - kajak legenda
Test najstarszego kajaka polietylenowego świata
Górski nurt na opłotkach Torunia
Wilcza Struga - dzika siostra toruńskiej Bachy. Relacja ze spływu.
Gardęga rulez!
Jardęga, Gardeja, Gardęga - trzy imiona królowej zwałkoholików!
Test kajaka point 65
Portal zwinka.pl testuje kajak point 65 - szwedzki "morszczak" dobry też na niziny
Ten wielki, wredny dąb
Rzeka Wda
Jest jedna słynna zwałka na Wdzie...
Tam, gdzie się woda piekli
Zimowy "festiwal kabin" na szalonej rzece Wel - reportaż
Solo - słona cena życia
Dokument o marzeniu i śmierci Andrew McAuley 'a
Bajkał w 42... doby
Aleksander Doba opłynął samotnie największy na świecie zbiornik słodkiej wody
Ze 186 stóp - na łeb, na szyję
Amerykański kajakarz Tyler Bradt pobił rekord wysokości w skoku z wodospadu - wideo
podobne artykuły:
KajMaK 2016
III Toruńska Kajakowa Masa Krytyczna
 
© zwinka.pl 2019, portal podróżnika, podróże, wyprawy, przygody | o nas | kontakt | współpraca | zasady | partnerzy | polityka prywatności | regulamin | podążaj za zwinką na