kajaki
forum
sklep

Trzy dni gniewu Wisły

Trzy dni gniewu Wisły
Śluzowanie...
...cd.

W 1998 roku w miejscu, do którego właśnie dopływamy, czyli przy wejściu do kanału śluzowego, zatonęła kotwiarka. Statek stracił stateczność, gdy fale, ponoć gorsze niż na Śniardwach, natarły na pokład. Jednak najgłośniejszym wypadkiem na Zalewie Włocławskim było zatonięcie w latach 70. barki wiozącej nowiutkie fiaty 125. Fala o wysokości 1,8 metra podtopiła dziób barki, a pchacz wtłoczył cały skład pod wodę.

- Widziałem, widziałem, nieźle was pobujało, chłopaki - zagaduje ogorzały żeglarz, gdy cumujemy kajak przy pływającym pomoście, tuż przed wejściem do śluzy.

Śluzowanie to cała ceremonia. Najpierw trzeba stanąć oko w oko ze śluzowym w jego biurze.

- Nazwa jednostki? - pyta mężczyzna wypełniając rubryki grubej księgi.

- Moc silnika? - śluzowy wyraźnie robi sobie z nas jaja. - Wiem, wiem, ile pary w łapach!

Dostajemy rachunek. Całe 3,20 zł. Można wpływać do komory. Łapiemy za śliską drabinkę. Woda zaczyna opadać, a my wraz z nią. Różnica poziomów - 14 metrów. Po 10 minutach jest po zabawie.

Przeżyliśmy podobno rzecz wyjątkową. Śluzowy nie pamiętał, aby kiedykolwiek włączał urządzenia dla jednego kajaka i to z załogą na pokładzie.

- Śluzowanie może być niebezpieczne - zapewnia Stanisław Krzyżelewski.

foto
Widok z wyspy Bógpomóż

Otwiera się ogromna brama i wpływamy wreszcie na normalną Wisłę. Wiatr ciągle „w twarz". Jak dowiemy się później, Regionalna Stacja Hydrologiczno-Meteorologiczna w Toruniu zanotowała tego dnia wiatr o sile 7 stopni w skali Beauforta.

- Ósemka to już sztorm - wyjaśnia Przemysław Ciesielski, kierownik stacji.

Sił wystarcza nam na przepłynięcie kilkunastu kilometrów. Lądujemy na wiślanej wyspie. Namiot rozbijamy pospiesznie. Błąd. W nocy wiatr zrywa tropik. Rano próbujemy płynąć dalej, wiosłujemy zaciekle, ale kajak dosłownie się cofa. Jesteśmy uwięzieni na bezludnej wyspie.

Tego dnia nie zobaczyliśmy ani jednego człowieka. Dziwne uczucie. Gorzej, że kończy się woda. Musimy ją racjonować. Pijemy coraz mniejsze herbatki. Pojawia się nawet myśl, żeby strzelić sobie miętę na wodzie wiślanej, która wprawdzie nie śmierdzi wcale, ale kolorem przypomina gotową już herbatę. Ostatecznie, decydujemy się jedynie umyć w rzece zęby.

Jednego na wyspie jest pod dostatkiem - opału. Nie trzeba rąbać żywych drzew. Wystarczy zebrać suche, wypłukane przez wodę konary klonów i wierzb. Zapalają się jak papier, ale są całkiem wydajne. Trzeba stanowczo poszukać lepszego miejsca na obozowisko. Wewnątrz wyspy znajdujemy oazę spokoju - bezwietrzną polanę wśród drzew porośniętych chmielowymi lianami. Prawdziwa dżungla. Gdyby nie pokrzywy, moglibyśmy nazwać to miejsce rajem. Zwłaszcza, że niedaleko stąd do zawietrznej strony wyspy z kilkoma uroczymi zatoczkami, spokojną, jakby czystszą wodą, która zaprasza wręcz do kąpieli.

- Utknęliście najpewniej na Kępie Bógpomóż - oświeci nas później Jarosław Wachowski, kierownik nadzoru wodnego w Toruniu. - Poza nią jest na tym odcinku jeszcze siedem innych wysp: Zielona, Słońska, Kozia, Jamajka, Ptasia, Kucerz i Gąbinek. Przy niższej wodzie kępy zamieniają się w półwyspy, a przy powodzi częściowo znikają pod wodą.


czytaj więcej:

123

kategorie: wisła rzeki kajaki

Polub zwinkę:
komentuj zostaw komentarz:
podpis: *




turing < przepisz tekst z obrazka po lewej




komentujkomentarze internautów:

fotka
~kajakiskladane.pl
2014-10-18 02:58
*   (+odpowiedz)
Wisła jest piękna i warta kajakowania! Na pierwszy raz kajakiem średnio polecam Sytuacje jednak mogą być niebezpieczne. Szczególnie przy niskich stanach wody. Ale taka trudna też nie jest. Często pływam Wisłą. Warto ją przepłynąć całą.
fotka
~krzysiek
2013-02-20 08:46
*   (+odpowiedz)
kupilem kajak i moj pierwszy splyw byl z sanoka do gdanska . 4 tygodnie na rzece czasem przy silnym wietrze i deszczu , na tym zalewie fale sie troche wlewaly do kajaka  , ale mimo braku doswiadczenia byla to dla mnie bulka z maslem. dlatego mnie strasznie smiesza opisy i komentarze , ze krolowa polskich rzek jest nie dla amatorow . dziecko by sobie nawet dalo rade na tej rzece . oczywiscie na tym zalewie wloclawskim moga sie pojawiac fale ktore sa w stanie przewrocic kajak , ale tragedi nie ma ktos kto chociaz troszke mysli jest moze pokonac ten akwen bez problemu , nawet przy niesprzyjajacej pogodzie.
fotka
~Luksfer
2013-03-10 10:38
*   (+odpowiedz)
Widocznie nie trafiłeś na wiatr rzędu 8 B, przy takim wietrze odbywała się opisywana tu eskapada (dane potwierdzone oficjalnie przez meteorologów). Oczywiście poziom odczuwanych wrażeń to kwestia indywidualna. Co nie rusza takich kozaków, jak Ty, na innych może robić wrażenie. W każdym razie - i to jest fakt obiektywny - przy silnym wietrze Wisła potrafi być niebezpieczna.
fotka
~MJ
2011-08-04 14:32
*   (+odpowiedz)
Bardzo smutne i denerwujące...
 
zobacz też:
z tego tematu:
Imprezy integracyjne na wodzie
Czasem trzeba odpłynąć.. By odzyskać motywację!
Zwałkoholizm - studium nałogu
kajakarstwo zwałkowe
Nizinna alternatywa dla kajakarstwa górskiego...
Prijon taifun - kajak legenda
Test najstarszego kajaka polietylenowego świata
Górski nurt na opłotkach Torunia
Wilcza Struga - dzika siostra toruńskiej Bachy. Relacja ze spływu.
Gardęga rulez!
Jardęga, Gardeja, Gardęga - trzy imiona królowej zwałkoholików!
Test kajaka point 65
Portal zwinka.pl testuje kajak point 65 - szwedzki "morszczak" dobry też na niziny
Ten wielki, wredny dąb
Rzeka Wda
Jest jedna słynna zwałka na Wdzie...
Tam, gdzie się woda piekli
Zimowy "festiwal kabin" na szalonej rzece Wel - reportaż
Solo - słona cena życia
Dokument o marzeniu i śmierci Andrew McAuley 'a
Bajkał w 42... doby
Aleksander Doba opłynął samotnie największy na świecie zbiornik słodkiej wody
Ze 186 stóp - na łeb, na szyję
Amerykański kajakarz Tyler Bradt pobił rekord wysokości w skoku z wodospadu - wideo
podobne artykuły:
KajMaK 2016
III Toruńska Kajakowa Masa Krytyczna
 
© zwinka.pl 2019, portal podróżnika, podróże, wyprawy, przygody | o nas | kontakt | współpraca | zasady | partnerzy | polityka prywatności | regulamin | podążaj za zwinką na