Brać piracka na Bałtyku
Na dnie morza w pobliżu wyspy Gotlandia odkryto właśnie kilkanaście wraków. Niektóre pochodzą z czasów, gdy piraci zwani Braćmi Witalijskimi, panowali na całym Bałtyku

Podczas I wojny światowej, w 1915 roku, u wybrzeży Gotlandii rozegrała się jedna z najważniejszych bitew bałtyckiej kampanii z udziałem krążowników. Eskadra okrętów rosyjskich atakująca Kłajpedę rozszyfrowała meldunek o ruchach niemieckiej floty i urządziła na nią zasadzkę. Niemcy rzucili się do ucieczki w stronę neutralnych wód Gotlandii. Jeden z ich krążowników minowych - SMS „Albatros" - uniknął zatopienia tylko dlatego, że wbił się w brzeg...
autor: zwinka.pl
Bracia Witalijscy
Znaleziska dokonali nurkowie pracujący dla koncernu Nord Stream, który buduje rurociąg północny. Zdaniem Petera Normana ze Szwedzkiej Rady Dziedzictwa Narodowego, większość wraków jest w nietkniętym stanie i trudno stwierdzić co badacze mogą odkryć w ich wnętrzach.
Nie ma jednak mowy o wydobyciu któregokolwiek z nich. Spoczywają bowiem na głębokości około 100 metrów i koszt takiej operacji przekraczałby granice zdrowego rozsądku. Pojawiła się obawa, że rozpoczynająca się w kwietniu budowa rurociągu spowoduje uszkodzenia wraków. Dlatego Nord Stream zakomunikował, że gotowy jest nieco zmodyfikować trasę ułożenia rurociągu - tak, aby ominąć zatopione statki.
Brzegi i okolice Gotlandii od wieków nie były przyjazne marynarzom. I trudno się dziwić, że dla amatorów „wrakowego nurkowania" ta największa wyspa na Bałtyku, to raj. Wystarczy prześledzić dzieje tych wód...
Już w średniowieczu Gotlandia uchodziła za wyjątkowo zdradliwe i nieprzystępne miejsce. Swoją siedzibę mieli na niej najsłynniejsi piraci Morza Bałtyckiego - znakomicie zorganizowani piraci, zwani Braćmi Witalijskimi. W ostatniej dekadzie XIV wieku panowali praktycznie nad wszystkimi wodami Morza Bałtyckiego.
Ich nazwa wywodzi się od słowa „wiktualij", czyli wożący żywność. U swego zarania trudnili się przede wszystkim łupieniem statków przewożących zboże. Szybko jednak urośli w siłę, z którą liczyli się wszyscy władcy północnej Europy.
czytaj więcej:
123
kategorie:
historia
bałtyk Nikomu nie udało się ich policzyć. Jedni mówią o 300 tysiącach, inni o milionie.
Odnaleziona w latach 70-tych księga wcale nie jest zapisem zdrady...




















