kajaki
forum
sklep

Zbiornik Włocławski zapycha się lodem!

Lodołamacze, po ciężkiej walce, przebiły się do Płocka. Poziom wody wdzierającej się do miasta zaczął opadać. Jednak maszyny musiały się wycofać, by nie zostać osaczone przez napływający z góry rzeki lód.

Akcja lodołamania na Wiśle
Cała para naprzód

Zbiornik Włocławski, powstały w 1970 roku po wybudowaniu stopnia wodnego na Wiśle we Włocławku, ma 70 kilometrów kwadratowych powierzchni. Podczas pamiętnej powodzi w 1982 roku wypełnił go w połowie lód. Było go 180 milionów metrów sześciennych! A co nas czeka w tym roku?

O sytuacji lodowej na Wiśle czytaj też:

data publikacji: 2010-03-03

autor:
zwinka.pl

Akcja lodołamania na Wiśle

- Pracujemy w niewyobrażalnych warunkach. Zbliżając się do Płocka natrafialiśmy na płyty lodowe wielkości dziesięć na dziesięć metrów, które stawały pionowo i wbijały się w dno. Takie prawdziwe "baby lodowe". Te były tak potężne, że lodołamacze się od nich odbijały - relacjonuje Lech Zawadzki, kierujący akcją. - Musieliśmy stamtąd uciekać, bo lód mógł nas osaczyć. Zresztą teraz najważniejsze jest luzowanie go poniżej, by zaczął wreszcie spływać w kierunku stopnia wodnego we Włocławku. Większe kry się blokują czasami od brzegu do brzegu i pochód lodu zostaje wstrzymany. Jest naprawdę ciężko. Będziemy pracować od 6 rano do 21.

W prowadzeniu akcji przeszkadza wiatr. Problem w tym, że cały czas wieje z zachodu, a to najgorsze, co mogło się zdarzyć. W tych warunkach kry nie spływają do jazu zapory, pozostają w Zbiorniku Włocławskim. Mogą się blokować i powodować kolejne, lokalne spiętrzenia. To wszystko przypomina zabawę w kotka i myszkę - lodołamacze rozbijają skupisko kry w jednym miejscu Zbiornika, a ta zbija się w innym.

foto
Lech Zawadzki i Marek Kościeszyński

- Tu dzieją się cuda - przyznaje monitorujący sytuację na tym odcinku Wisły profesor Marek Grześ, toruński glacjolog i znawca zjawisk lodowych. - Kra wysunęła się już na szosę pomiędzy Płockiem i Włocławkiem. Powyżej Płocka wypiętrzenia kruszącej się kry przewyższają wały przeciwpowodziowe. Po prostu, pokrywa lodowa zalegająca niedawno do Żerania zsuwa się w dół. Lód wpycha się do Zbiornika.

W środę 3 marca przepływ na zaporze we Włocławku kształtował się na poziomie 3200 metrów sześciennych na sekundę. To bardzo dużo. Średni przepływ wynosi bowiem około 900 metrów.


czytaj więcej:

12

kategorie: zima wisła

Polub zwinkę:
komentuj zostaw komentarz:
podpis: *




turing < przepisz tekst z obrazka po lewej




komentujkomentarze internautów:

fotka
~mini
2010-03-03 23:47
*   (+odpowiedz)
diesel power! połamałbym sobie lód takim 1000konym monstrum
 
zobacz też:
z tego tematu:
Sezon na wiślane wraki
Zwinka nie mogła tego przegapić - przy tak niskiej wodzie Wisła odsłania swe sekrety
Akcja Baken, czyli bałagan na rzece
Zwinka podejrzała, jak porządkuje się tor wodny na Wiśle.
Przejdziem Wisłę?
Za co zwinka kocha Królową Wisłę?
Pychówka z żaglem
Marcin Figurski, mąż aktorki Agaty Kuleszy, pływa pychówką z żaglem po Wiśle
Tama we Włocławku i przerwany wał
Unikalne lotnicze zdjęcia tamy we Włocławku i przerwanego wału w Świniarach
Ekspedycja Wisła trwa
- Warunki na Wiśle są gorsze niż się spodziewałem - przyznaje Marek Kamiński
podobne artykuły:
KajMaK 2016
III Toruńska Kajakowa Masa Krytyczna
Prijon taifun - kajak legenda
Test najstarszego kajaka polietylenowego świata
Trzy dni gniewu Wisły
Humory Królowej poczuliśmy na własnej skórze...
Górski nurt na opłotkach Torunia
Wilcza Struga - dzika siostra toruńskiej Bachy. Relacja ze spływu.
Rusz z nami na Workutę!
Ekspedycja Workuta Bajdarata 2011
Zwinka wraca do Workuty
Wracamy do Workuty. Zimą 2011 roku wyruszy z Torunia wyprawa na skraj świata
Tripskate - w Polskę na łyżwach
Kto raz spróbuje jazdy po bezkresnej przestrzeni Śniardw, nie wyjdzie już na sztuczne lodowisko!
 
© zwinka.pl 2019, portal podróżnika, podróże, wyprawy, przygody | o nas | kontakt | współpraca | zasady | partnerzy | polityka prywatności | regulamin | podążaj za zwinką na