W cieniu Lwowa

Jadąc do Lwowa nie musisz wrzucać grosików do fontanny, wystarczy, że złapiesz za nos Nikifora. Każdy, kto tego dokona, wróci tu jeszcze. Pomnik tego znanego polskiego malarza czeka na Starym Mieście.

Lwów dla turystów

- OD REDAKCJI -

Autorka jest gimnazjalistką, która próbuje swoich sił w dziennikarstwie. Przygotowany przez nią materiał jest pierwszym z cyklu tekstów przygotowanych przez użytkowników naszego portalu. Zachęcamy wszystkich, którzy mają coś do przekazania, do kontaktu.

data publikacji: 2010-02-22

autor:
Monika Sztyler

Lwów dla turystów

Zwiedzając miasto warto zatrzymać się przy ogromnym gmachu Opery Lwowskiej. Zachwycają tu elementy architektury antycznej: kolumny, tympanon, który wieńczy dach teatru, a także łuki nad oknami. Tak więc nie musimy jechać nad Morze Śródziemne, aby z bliska zobaczyć „starożytne" budowle. Na dachu widać trzy postaci: Geniusza Dramatu, Alegorię Sławy i Geniusza Muzyki.

Każdy zwiedzający powinien udać się do Soboru św. Jura i zobaczyć wspaniałe i bogate wnętrze budowli, jak również usłyszeć piękno długiej, w większości śpiewanej liturgii katedry greckokatolickiej.

Zwiedzając Lwów każdy Polak powinien choć na chwilę zatrzymać się przy kolumnie Adama Mickiewicza.W jej pobliżu odbywają się bardzo często koncerty, szczególnie znanych Ukraińskich piosenkarzy.

foto

W mieście znajduje się cmentarz Łyczakowski. Jest tam wiele grobów zasłużonych Polaków, chociażby Marii Konopnickiej - poetki, którą na pewno zna każdy Polak. To najstarsza Lwowska nekropolia, jeden z największych cmentarzy w Europie. Położony jest między drzewami, które chronią przed upalnym słońcem.

Niektórzy z nas mogą pamiętać jak wyglądały autobusy za czasów ZSRR. Takie pojazdy do dziś poruszają się po ulicach Lwowa. Możemy nimi dojechać w mniej znane dzielnice miasta. Klimat w nich panujący żywcem podobno przypomina ten, który znają nasi rodzice z czasów „komuny". Toporne siedziska, kierowca palący papierosa, w środku tłok i specyficzny zapach...

Ukraina słynie z pysznych i tanich słodkości. Znajdziemy tam, np. waniliową coca colę, gumy Orbit w wielu smakach (cynamonowym, malinowym, coca coli), których nie spotkamy w Polsce.

Jadąc do Lwowa nie musisz się martwić o znajomość języka. W tym zabytkowym mieście mieszka wielu Polaków, a także wśród Ukraińców jest bardzo popularny nasz ojczysty język.

kategorie: ukraina

komentuj zostaw komentarz:
podpis: *




turing < przepisz tekst z obrazka po lewej




komentujkomentarze internautów:

fotka
~szkatunia007
2011-10-24 16:35
*   (+odpowiedz)
Bardzo ciekawy post ! Jestem studentką Lwowskiego Uniwersytetu, i tak się składa że mieszkam zaraz obok pomnika Mickiewicza, koncerty nocą są magiczne, pomnik ogromny ! zapraszaaaam serdecznie !!!
 
© zwinka.pl 2012, portal podróżnika, podróże, wyprawy, przygody | o nas | kontakt | współpraca | zasady | partnerzy | podążaj za zwinką na