Workuta HD
W Workucie nie ma kablówki, sygnału HD raczej też nie, serwisu więc nikt nie wzywa. Jest za to dobra, rosyjska telewizja. Jakieś pięć programów.

Anteny satelitarne w Workucie nie celują w niebo, lecz w horyzont - zapewne z powodu wysokości geograficznej.
autor: Radek Rzeszotek
Workuta życie codzienne
Postawiłem plecak obok kaloryfera, niestety chłodnego. Za oknem z setką szpar wiało i zacinał zimny deszczyk. Stałem na przedostatnim piętrze największego w Workucie hotelu, właśnie dotarłem do celu, przejechałem ponad cztery tysiące kilometrów. Jacek odsunął zasłonę. Na dachu sąsiedniego bloku trwała akcja naprawcza.
W Workucie nie ma kablówki, sygnału HD raczej też nie. Jest za to dobra, rosyjska telewizja. Jakieś pięć programów, jeden nadaje wiadomości lokalne. Nieliczni zakupili anteny satelitarne i ustawili je w stronę horyzontu, zamiast nieba. Chyba z powodu wysokości geograficznej tego miasta.
Ci dwaj z bloku naprzeciwko nie spadli. Po kilkunastu minutach zeszli, antenę naprawili. Parę dni później ktoś mi powiedział, że w Workucie z dachu nikt jeszcze nie spadł. Inne występują tam przyczyny śmierci.
czytaj więcej:
12
kategorie:
workuta
podróże Republika Komi
Rzeka Usa wije się przez tundrę i co roku zmienia koryto....
Wymarle dzielnice, dziurawy most, porzucone kopalnie. I cmentarze, gdzie grobów nie przybywa
Polacy w łagrach Workuty
Wiedzie tu jeden tor kolejowy. Pod każdym podkładem leży jeden zesłaniec.
Tu wszystko sprowadza się do pogody. Albo ją potrafimy przeboleć, albo hodujemy nienawiść.
Gdy podróż wyzwala w człowieku homokupujensis, czas szamać suszone rybki
Podróż do Workuty
Pierwsza doba nie jest taka zła. Się pije, pije się. Puk puk, puk puk...
Workuta HD 

















