Ten wielki, wredny dąb
Jest jedna słynna zwałka na Wdzie - wielki dąb we wsi Stara Rzeka. Ta historia wydarzyła się naprawdę. Opowiada o straceńcach, którzy rzucili przeszkodzie wyzwanie...

WDA (Czarna Woda) - rzeka w północnej Polsce, lewy dopływ Wisły o długości 198 km. Rozpoczyna bieg na Równinie Charzykowskiej gdzie wypływa z jeziora Krążno w pobliżu Bytowa. Przepływa przez tzw. kaszubską wielką wodę (jeziora Wdzydze, Gołuń, Radolne, Słupinko i Jelenie), a następnie przez Bory Tucholskie. Uchodzi do Wisły w okolicach Świecia. Dno Wdy jest piaszczyste, w korycie licznie występują głazy narzutowe. Ze względu na swą zmienność, zakola, wysokie a miejscami urwiste, zalesione brzegi oraz przełomy, stanowi jeden z najpiękniejszych polskich szlaków kajakowych.
autor: Luksfer
Rzeka Wda
W przeciwieństwie do kilku moich kumpli „od kajaka", nie potrzebuję monstrualnych wirów, żarłocznych odwojów, niebotycznych slapów ani nawet wielowarstwowych zwał drewna, aby spływ kajakowy zaliczyć do udanych.
Kto wie, być może nawet takie leniwe spławianie się, bez konieczności ciągłej walki o życie, za to z nieograniczoną ilością czasu na kontemplowanie przyrody, delikatną piwotonizację organizmu, a czasem nawet jakąś głębszą refleksję, uznaję za najbardziej wartościowy rodzaj kajakarstwa?
Do moich ulubionych szlaków kontemplacyjnych zalicza się rzeka Wda. Przejrzysta woda, żółciutki piaseczek na dnie, do tego skarpy, lasy i malownicze wioseczki zagubione w ostępach Borów Tucholskich.
Chociaż latem bardziej zatłoczona niż kiedyś, przy swojej koleżance Brdzie wciąż pozostaje oazą spokoju. Zaś mój wrodzony optymizm nawet w zwiększonej popularności szlaku potrafi odnaleźć niebagatelne pozytywy.
Ot, choćby sezonowy bar na kółkach w Błędnie, którego właściciel, strzelający kawałami jak automat, nakarmił utrudzonych kajakarzy gratisowym smalcem i słonecznikiem.
Po pachy w błocie
Niech nie zmyli jednak nikogo przydługa pochwała lenistwa, zamieszczona na wstępie. Nasz kameralny spływ, tylko z pozoru leniwy, obfitował w niespodziewane emocje i dramatyczne zwroty akcji.
Praktycznie od pierwszych machnięć wiosłem COŚ wisiało w powietrzu. Na szczególnie spragnioną mocnych wrażeń wyglądała osada numer 1 - z Mateuszem jako sternikiem i Gołą w roli szlakowej.
czytaj więcej:
12
kategorie:
kajaki
zostaw komentarz:
komentarze internautów:2010-02-27 13:19
Gdzie jest Goła? (+odpowiedz) Portal zwinka.pl testuje kajak point 65 - szwedzki "morszczak" dobry też na niziny
Amerykański kajakarz Tyler Bradt pobił rekord wysokości w skoku z wodospadu - wideo






























