kajaki
forum
sklep

Tam, gdzie się woda piekli

Tam, gdzie się woda piekli
...cd.

Festiwal kabin

Kto wie, być może to ostatnia taka okazja? W Chełstach powstać ma wkrótce elektrownia wodna, co z punktu widzenia kajakarzy oznacza jedno - koniec zabawy. Na razie jednak impreza trwa. Prawdziwe emocje tak naprawdę dopiero przed wodniakami. Kulminacyjny punkt spływu - słynne Piekiełko - czeka na pierwsze ofiary jakieś 2 kilometry w dół rzeki.

Wel na tym odcinku płynie wartko. W kilku trudniejszych miejscach trafiają się pojedyncze wywrotki. Jednak prawdziwy festiwal "kabin" zacznie się dopiero za najbliższym zakrętem. Strome zbocza, sporo zwalonych drzew i szybki nurt. Zgodnie z przewodnikiem, uroczysko rozciąga się na 2 kilometry. Naprawdę piekielny jest zaledwie 300-metrowy odcinek. Dokładnie 3 zakręty rzeki. Najlepsze punkty widokowe obsadzają ekipy telewizyjne i fotoreporterzy.

Nadciągają pierwsi odważni. Krótkie jednoosobowe kajaczki są stworzone do zabawy w takich miejscach. Zgrabnie manewrują pomiędzy kamieniami, ślizgają się po zatopionych kłodach i wskakują na pnie wystające z wody. Doświadczeni wodniacy przechodzą Piekiełko bez strat.

foto

Pstrągi nie wyrabiają

- Uuu, panie, słabiutko w tym roku. Na spływie ZBoWiDu lepiej się ubawisz - marudzi Tomek. - W 84. to nawet pstrągi na tych zakrętach nie wyrabiały.

Wyraźnie niedopieszczony czuje się również Gizbern, ratownik, nurek i kajakarz z Torunia. Krótko mówiąc, człowiek, który nie boi się wody. To raczej woda obawia się jego. Jakby na potwierdzenie tej odważnej tezy Gizbern wskakuje do rzeki, aby jeszcze raz pokonać Piekiełko - tym razem wpław. A co, nogami do przodu!

Tymczasem nadciągają prawdziwi bohaterowie dnia - osady dwuosobowe. Chwila nieuwagi i bystry nurt przypiera jeden z kajaków bokiem do drzewa. Woda przelewa się przez kokpit. Ludzie za burtą!

Kolejna ekipa nie daje rady wyhamować, nadziewa się na kajak poprzedników, przechyla i... piszczy z zimna. Na przeszkodzie tworzy się klasyczny hydrokarambol.


czytaj więcej:

123

kategorie: zima kajaki

Polub zwinkę:
komentuj zostaw komentarz:
podpis: *




turing < przepisz tekst z obrazka po lewej




aktualnie brak komentarzy, możesz być pierwszy!
 
zobacz też:
z tego tematu:
Imprezy integracyjne na wodzie
Czasem trzeba odpłynąć.. By odzyskać motywację!
Zwałkoholizm - studium nałogu
kajakarstwo zwałkowe
Nizinna alternatywa dla kajakarstwa górskiego...
Prijon taifun - kajak legenda
Test najstarszego kajaka polietylenowego świata
Trzy dni gniewu Wisły
Humory Królowej poczuliśmy na własnej skórze...
Górski nurt na opłotkach Torunia
Wilcza Struga - dzika siostra toruńskiej Bachy. Relacja ze spływu.
Gardęga rulez!
Jardęga, Gardeja, Gardęga - trzy imiona królowej zwałkoholików!
Test kajaka point 65
Portal zwinka.pl testuje kajak point 65 - szwedzki "morszczak" dobry też na niziny
Ten wielki, wredny dąb
Rzeka Wda
Jest jedna słynna zwałka na Wdzie...
Solo - słona cena życia
Dokument o marzeniu i śmierci Andrew McAuley 'a
Bajkał w 42... doby
Aleksander Doba opłynął samotnie największy na świecie zbiornik słodkiej wody
Ze 186 stóp - na łeb, na szyję
Amerykański kajakarz Tyler Bradt pobił rekord wysokości w skoku z wodospadu - wideo
podobne artykuły:
KajMaK 2016
III Toruńska Kajakowa Masa Krytyczna
 
© zwinka.pl 2019, portal podróżnika, podróże, wyprawy, przygody | o nas | kontakt | współpraca | zasady | partnerzy | polityka prywatności | regulamin | podążaj za zwinką na